AKTUALIZACJA
31 październik, sobota
Goście goście. Znajomi na horyzoncie i nie za wiele czasu na trening się zrobiło, więc przy okazji wyrzucania śmieci poszedłem pogibać się trochę na drążku. Weszło kilka serii powtórzeń z ramach Fighter Pullup Program na zmianę z pompkami. Te drugie w takim układzie:
10 - wolno w dół - wolno w górę
10 - jw
8 - wolno w górę - szybko w dół
8 - jw
6 - wolno w dół - szybko w górę
I tyle. Potem, jak wyżej napisałem, czasu już nie było na cokolwiek, więc taki trochę mało aktywny dzień wyszedł.
1 listopad, niedziela
Kolejny dzień podciągania wg programu. Tym razem rozbudowałem sobie trochę całość. Wyszło tak:
9 Pushups (wolno-wolno - pierwsze określa ruch w dół, drugie w górę)
1 Pistol Squat Assisted (żeby się nie przewrócić asekurowałem się stojącym słupem)
5 Pullups
2 Knee To Elbow
Rest
Kolejne serie wyglądały podobnie (Pushups-Pistols-Pullups-K2E):
9-1-5-3
7-3-4-4 (Pushups: szybko-wolno)
7-3-3-5 (Pushups: szybko-wolno)
5-5-2-5 (Pushups: wolno-szybko)
Zajęło mi to całe 15 minut, czyli tyle co nic. Ot po prostu wychodzę wyrzucić śmieci i przy okazji taki trening robię.
Wieczorem atak na Bent Press zakończony sukcesem. Zrobiłem taki "zestaw":
Bent Press: 2x 24kg, 1x (32,40,46,49.5,
53)
Romanian Deadlift: 10x1 112kg
1h Side Deadlift: 3x2 56kg, 2x1 64kg
I tym miłym akcentem udało mi się nieco podnieść poprzeczkę w BP. Nie nagrałem tego, bo nie będę za każdym razem tego robił. Jak nie uwierzycie to trudno. Cel na tem miesiąc mam taki, żeby unieść 56kg. Jak się uda to na pewno multi-multi będzie
shadow78Chyba odpuściłeś trochę bieganie? Zmiana priorytetów?
Zmiana pri, nie. Siła jest priorytemtem od początku. Z resztą, o tym też traktuje tytuł tego dziennika. Bieganie nie było jednak epizodem, i zdecydowanie wkrótce znów tutaj się pojawi. Żeby pokonać 50+ km też przecież trzeba wykazać się siłą, inną niż ta przy wyciskaniu, ale akurat o takiej sile też tutaj będę pisał. Nie mam ostatnio warunków do biegania, więc nie zawracam sobie nim głowy. Będzie okazja to pobiegnę. Póki co jest challenge do ogarnięcia i na nim się koncentruję.
_Szajba_Napisz coś więcej o tym planie na pdciąganie. Zamierzasz robić jednocześnie
podciąganie metodą smarowania gwintów i pompki?
Jak panteon wyżej zapodał linka, tak nie za wiele jest co o tym programie pisać. Chodzi o to, żeby poprawić wynik w podciąganiu, a to ćwiczenie akurat u mnie ostatnimi czasy kuleje i to bardzo. Przez przypadek trafiłem na ten program, i jak na razie wydaje się być bardzo ciekawy. Trochę go rozbudowałem, ale tylko trochę. Myślę, że w tym układzie pociągnę do końca, a zostało jeszcze 25 dni. Pod koniec sprawdzę maxa w podciąganiu i jakieś wniosku o programie może zapiszę. Jak będzie pozytywnie to dalej tym programem polecę, a opcji jest kilka (zajrzyj w link tam wszystko jest ładnie opisane).