Piątek 13.12.2013
Trzeci trening w mikrocyklu 10 powtórzeń nowego cyklu HST, dziś 85% maksów.
W drodze na siłownię szybki marsz + bieg 1km, na siłowni bieżnia 5min bieg 10km/h, wymachy, pajacyki oraz rotatory barków.
Martwy ciąg na prostych nogach 102.5kg 2x10 ciężko ale nie plecy czy uda, tylko uchwyt już puszcza...
Podciąganie na maszynie ze wspomaganiem 2x10 mniejsza asysta
Wiosłowanie sztangą w opadzie 60kg 2x10
Wyciskanie na ławce prostej 85kg 2x10 spory zapas
Wyciskanie na ławce dodatniej 67.5kg 2x10 spory zapas
Rozpiętki na płaskiej 22kg 1x10
Przysiad ATG 77.5kg 2x10
Arnoldki na siedząco 22kg 2x10 ciężko
Odwodzenie ramion na boki w leżeniu na brzuchu 10kg 2x10
Biceps sztanga łamany gryf 35kg 2x10
Szrugsy smith 102.5kg 2x10
Wyciskanie francuskie w leżeniu nachwytem sztangą łamaną 42.5kg 2x10
Dipsy x5 bez przerwy po francuzie na dobicie
Ok 30minut na bieżni interwały oraz stały bieg 10km/h
Po siłowni marsz na wygaszenie do domu. W domu rozciąganie. Według Polara 860kcal. Zabrało ogółem 2godziny.
Potrzebuję coraz większej intensywności żeby podbić tętno i spalić nieco kalorii.