Szacuny
77
Napisanych postów
8346
Wiek
32 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
180203
Bedzie dobrze, byle do przodu
Wszystko z głową i bylebym nie łapał za dużo tłuszczu,
przemasuje lato, pewnie we wrześniu znowu 3tyg recomp, potem znowu masa, krótki recomp, masa porządna i w końcu chce zrobić za rok zacząć w maju porządne redu pierwszy w zyciu, takie są plany póki co.
Szacuny
2518
Napisanych postów
13588
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
469238
nie mnie to oceniać, ale wydaje mi się, że w tym martwym powinieneś za każdym razem odkładać i zaczynać z martwego punku, a nie odbijać, w niektórych powtórzeniach talerze nawet nie dotykały podłoża, pewnie, dlatego pierwsze powt. wydawało się najcięższe
Szacuny
77
Napisanych postów
8346
Wiek
32 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
180203
też pewnie dlatego, że we wcześniejszej serii przyszedł gruby c*** z recepcji (niby trener personalny) co nigdy sztangi w rece nie miał
i opyerdalił mnie, że mam nie odkładać tak mocno cięzaru.
a że w ten sam dizeń karnet kupiłem to troche sie osrałem, bo w pobliżu nie mam innej siłki, a w pociąg nie bede sie pchał, bo rano mam ograniczony czas
dobrze, że to wychwyciłeś, ale świadomie to robiłem. Dzieki za opinie
Szacuny
2518
Napisanych postów
13588
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
469238
ok, chyba, że tak zawsze ciskałem kumpli jak u mnie ćwiczyli, że nie odkładają, więc i tu napisałem, nie ma to jak własna siłka, nikt ci życia nie układa, możesz rzucać wszystko na ziemie o ile podłoga pozwala i jest git
Szacuny
77
Napisanych postów
8346
Wiek
32 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
180203
Erwinos
No właśnie tak, nie ma to jak wlasna siłka, za tym prócz rodziny najbardziej tęsknie..Swoje to swoje Ale tutaj kiedyś też stworze takkie coś jak tam
Hekade, no dziennik świeżo odnowiony, więc na razie mało sie dzieje, ale wpadaj, wpadaj