Szacuny
48
Napisanych postów
12867
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
90343
Się wie szefie :D Na początku chciałem olać przysiad, mc, wiosłowania i zostawić tylko uginanie na bicka. Ale ułożyłem inny trening, bo mi wszyscy mówią, że olewam MC, bo go nie lubię :(
Szacuny
15
Napisanych postów
840
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
22711
Dzięki za to, że wpadasz co raz do mojego dzienniczka. I ja postanowiłem wpaść do Ciebie i zobaczyłem bardzo żywiołową dyskusję
Tytułem wstępu życzę powodzenia w dążeniu do celu, powiadomki on i będę śledził zmagania z 'zabawą w dźwiganie'.
Jeśli mogę to postaram się wrzucić swoje 'dwa grosze' do wcześniejszej dyskusji. Poruszę jedynie temat sporny - wiosłowania/podciągania sztangi do brzucha/klaty etc.
Uogólniając - ćwiczenie ma działać na plecy. Zagłębiając się dalej - na ich górny odcinek. Idąc jeszcze głębiej zależy nam na m. czworobocznym (cz. horyzontalna i zstępująca głównie), mm. obłe (mniejszy i większy), mm. równoległoboczne (większy i mniejszy), m. najszerszy grzbietu i jeszcze kilka innych.
Głównym celem tego ćwiczenia w moim mniemaniu jest wyćwiczenie górnej cz. pleców. okolicy łopatki, pomiędzy nimi. Patrząc z punktu anatomicznego w celu zaangażowania mm. położonych w w/w obszarze powinniśmy wykonać głównie ruch rotacji wew. łopatki tym samym przyciągnięcia brzegu środkowego do kręgosłupa. Jeśli chcemy zaangażować bardziej najszerszy to zastanawiając się nad tym ćwiczeniem powinniśmy bardziej 'dociągać' szt. do klaty. Jeśli jednak nie zależy nam na tym tak bardzo (mamy inne ćw. w planie na tę partię) to w moim przekonaniu skupiamy się jedynie na złączeniu łopatek z zaakcentowaniem ruchu w łokciach.
Pan Piotr Kaczka b. fajnie (celowo/nie celowo) wykonuje taki ruch w swoich ćwiczeniach.
filmik poglądowy z działu 'Olimp', temat 'Piotr Kaczka specjalista ds. badawczo-rozwojow - odpowiada na Wasze pytania ! ! !'
Interesuje nas tutaj 2:50, 3:40, 4:50. Można zauważyć, że ruch głownie opiera się na cofnięciu 'barków' do tyłu, jednocześnie zbliżenie łopatek. Nie 'dociągnięcie do klaty'.
Kończąc staram sobie znaleźć odpowiedź na pytanie - w jaki sposób ruch "wiosłujący" w kierunku brzucha miałby nam zapewnić pracę w/w mięśni (strefy na ciele). Wydaje mi się, że ruch 'do brzucha' bardziej angażuje m. najszerszy grzbietu, ponieważ przyczepia się on do k. ramiennej i obniża całą obręcz barkową oraz prostuje ramię.
Ergo. Jeśli chcemy wykonać trening czworobocznego, czuli regionu w okolicy łopatek powinniśmy ciągnąć szt do kl. piersiowej (dołu żeber) z większym 'zastanowieniem się' nad ruchem łopatki a nie ramion. I nie odwodzimy łokci zbyt szeroko, bo to też nie dobre.
Natomiast na najszersze polecam podc. w szerokim nachwycie, bądź wspinanie się po linie.
Powyższe jest jedynie moim luźnym rozważaniem nad tym ćwiczeniem - przyjmuję krytykę, nie jestem osobą kompetentną by móc stawiać sądy w technice wykonywania ćwiczeń. Zaintrygował mnie temat to chciałem coś od siebie napisać
Szacuny
1
Napisanych postów
1664
Wiek
36 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
20023
Venc1Lq dałbym soga ale nie wchodzi Fajny plan ułożyłeś. Dipsy na każdym treningu też by mi się przydały bo chciałbym poprawić wynik w nich. Będę wpadał bo dziennik ciekawy:) pozdrawiam i życzę powodzenia
Szacuny
0
Napisanych postów
33
Wiek
50 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
206
@Mathew
Sztangę w wiosłowaniu prowadzimy po udach do podbrzusza (Patrz artykuł poniżej).
Zaangażowanie poszczególnych grup mięśni grzbietu zależy od chwytu.
(Patrz artykuł poniżej).