6) Uginanie ramienia z supinacją (14.5kg)(2s) - 7, 6,
7) Pompki tyłem(2s) - 10, 15,
Podsumowanie: Przysiady, średnio na jeża. Miałem dodać kg, nie dodałem i dobrze, bo niedałbym rady :)
Podciąganie, 7.5kg przyczepiuone do paska, nachwytem. W końcu czułem plecy, a nie bicka.
Pompki, oł maj faking gat ale też nie dodałem kilogramów. Może i dobrze :P
Wznosy tułowia, coraz lepiej wchodzą. Bardzo dobrze czuje dół prostowników.
Wyciskanie żołnierskie... To tego... Moje barki, dostały ładnie po dupie.
Ugianie ramienia z supinacją, normalnie.
Pompki tyłem, nie wiedziałem jak dołożyć kilogramów, a czas leciał i w końcu zrobiłem bez :)
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2011-07-18 13:52:36
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2011-07-18 13:53:06
Szacuny
0
Napisanych postów
1256
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
14669
Nie mozna sie poddawac, ja mialem to samo- byla dieta na maske ladnie ulozona, trzymalem sie jej + jakies inne posilki jak zglodnailem ale rzadko, potem juz rodzice mi nie kupowali bo za drogo a i ze swojej nie malo dokladalem.Teraz jem to co jest + czasami troche sie dokupi roznych ciekawych rzeczy, a staram sie unikac syfu- to bedzie wystarczec mysle i tobie.
Szacuny
7
Napisanych postów
275
Wiek
40 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
5029
Hello,
Widze, ze u Ciebie z dieta podobnnie jak u mnie ostatnio. Szczerze - rzeczywiscie da sie taniej, a w miare rozsadna dieta bogata w bialko kosztuje, tyle, ze nie wiem jak u Ciebie - ja czasem mam wrazenie, ze pieniadze to jedno, a sam fakt, ze robisz cos inaczej to drugi skladnik.
Niemniej jednak - osobiscie redukuje nieco wydatki na jedzenie bo chwilowo nie mam pracy, a nie chce, zeby ktos łożył na mnie dodatkowe pieniadze. Niestety czuje roznice, ale mniejsza o to. Zobaczymy jak nam to wyjdze, powodzenia.
Szacuny
7
Napisanych postów
275
Wiek
40 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
5029
Jesli o mnie chodzi, to, zeby zrobic 22kkcal musialbym zjesc te 20 jaj, do tego 120g powiedzmy makaronu z semoliny, bo taki kupuje najczesciej i kostke twarogu (~250g).
Mam wtedy na kgmc 2.5B/1.5T/1.3WW, niby super, ale... badzmy szczerzy - czy aby na pewno?
Poza tym niech jajka te 10zl, ser za za ta porcje, jak sie uda jakies 3zl, makaron .6zl co w skali miesiaca daje na oko ze 450zl.
Przejaskrawilem - fakt, ale i tobie udalo sie wybitnie uproscic zagadnienie :):)
Nikt tu nie napisal ze nie chce, ja glownie opieram sie wlasnie na jajkach, twarogu i makaronie, po prostu zmienilem proporcje w kierunku weglowodanow bo sa tansze
Nie rzucam sie na smieciowate jedzenie, a jedynie niejako z koniecznosci zmieniam diete na taka ktora nie sprzyja ani redukcji, ani budowaniu masy, natomiast opiera sie o w miare naturalne produkty, jednak jakosciowo i biorac pod uwage rozklad makroskladnikow - nie ma szału ..niestety
Szacuny
48
Napisanych postów
12867
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
90343
Nie masz za co przepraszać. U mnie praktycznie identyczna sytuacja. Dieta, ani na masę, ani na redu.
I tez niedobory białka, głównie węgle. Ryż, ziemniaki, chleb razowy(tylko śniadanie).
Białko zawsze dostarczam wieczorem z twarogiem (125g) i rano 3-5 jaj. A tak to kuleje i więcej węgli, niż białka.
Ale coż, nie poddaje się i ćwiczę dalej. Ludzie i na fast foodach robią formę, to ja unikając syfu chyba dam radę schudnąć. Albo robić powolnego recompa xD
Jeżeli można to tak nazwać.