BZDETY Promocja w Lidlu dziś była Kupiłem 1,5l oliwy za 20zł Właśnie jestem po kebabie Za chwilę twaróg, naleśniki (wyszły zayebiste!! a jak jeszcze posmaruję masłem orzechowym, to będzie kosmos) i trochę marchewek Jutro przedostatni PUSH A potem kebaby
Zastanawiam się już dość poważnie nad całą redukcją tegoroczną, tj. jak to sprawnie i mądrze przeprowadzić
Doszedłem do wniosku, że najlepszym wyjściem będzie trening 4x w tygodniu i jakiś afterburning ~20min przez pewien czas na przynajmniej 2 treningach + 1-2 sesje aero w tygodniu (zaczynając od powiedzmy 40min).
Po 2tyg zacząłbym wprowadzać interwały, które stopniowo wyparłyby aero i afterburning nawet (choć nie wiem, moze jednak zostawic?) + stosowanie różnych udziwnień typu tabata, gpp, hiit (bieganie) - i myślę że tak to powinno wyglądać, ale nie wiem czy dobrze myślę No i nie wiem czy zwykłe interwały mozna robić na rowerku stacjonarnym (jeśli tak to wystarczy po prostu program ze zmeinnym obciążeniem na 2 rodzaje, czy jednak niewielkie przeskoki a szybsze kręcenie - nie wiem), myślę że lepiej by bylo biegac ale wiadomo jak to jest, pod koniec na pewno nie ma opcji na rowerki i inne bzdety, ale o początek/środek redukcji mi chodzi.
Może ktoś się wypowie?
Przy okazji - jakieś ciekawe treningi polecacie? (odpowiednie na mój staż i możliwości)
Track na dziś:
"Gołym okiem widać same złudzenia, planeta Ziemia się zmienia, nadchodzi czas przebudzenia."
--
Oveja - nie będzie tak źle, ostatnio coś mnie tak wzięło na testowanie
Xardero - kebaba byś se zjadł, a nie jakieś serki z orzechami
Ania - kilka minut i gotowe a jaka radość ze zjedzenia czegoś porządnego
David - dzięki
-----
Zmieniony przez - carbon91 w dniu 2011-04-11 21:21:38
Szacuny
2
Napisanych postów
657
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
8989
Kebab, kebab, kebab... nie mialem rzeczy w domu to sie szarpnalem tylko, a zarazem az na nuggetsy w otrebach, na bóla będzie Dokladnie, z kobietami najlepsze aero Ja od maja/moze jego polowy tez pocisne redukcje, bo znajac zycie do tego czasu dobije do 85kg, a juz zaczynam sie nie bardzo czuc w swojej skorze Z poczatku mam w planach jakis typowy FBW zeby sobie rozlozyc na 2 miechy, do tego afterburning w postaci biegu jak pogoda dopisze albo rowerka, a do tego jakies jeszcze 1-2 aero, a pozniej jak odrobie kondycje po zimie () to pomysle o jakiejs tabacie i hiit'cie.
It doesn't matter how hard you can hit, but how hard you can get hit and keep going.