a ja mam taki mały problem. Od ponad roku stoje w miejscu z siłą w WL. Próbowałem już przeróżnych rzeczy. na początku zakres powtórzeń 12-6. potem WL robiłem po pompkach na poręczach w wersji na klatę. Później przez jakieś 2 miesiące olałem WL i robiłem tylko skos góra, poręcze, rozpiętki. Później przeszedłem na mniejszy zakres powtórzeń 6-4. Następnie spróbowałem planu dla trójboistów 5x5. teraz 3 miesiące robiłem ten plan [https://www.sfd.pl/Długofalowy_schemat_TS_dla_każdego-t422032.html]
z tego 2 miesiące robiłem już aktywne opuszczanie i trzymanie na czas sztangi.
I zawsze zatrzymuje się w jednym miejscu na 85kg. Nie wiem w czym jest problem..
Siła w MC i przysiadzie rośnie bardzo ładnie a w WL nic. Dodam że robię zawsze po 2-3 miesiącach 1-2 tygodnie przerwy
Jest to typowy problem, powodow jest kilka:
1. Wyciskanie na klatke jest nakgorszym z mozliwych wielostawowych cwiczen na klatke, w ktorym miesnie piersiowe pracuja najslabiej. Inne cwiczenia wymienione przez ciebie sa bardzo dobrymi cwiczeniami.
2. Wymog spoleczny - cwiczenie na plaskiej zna kazdy i stalo sie rytualem dbanie o wynik. Przypominam - wynik ktore niesie za soba gorszy efekt niz w cwiczeniach analogicznych.
3. Niewiele osob potrafi naprawde wyciskac na plaskiej, goruje technika pchania rekoma, szrugsowania, nadmiernych mostkow. Nie zapominajmy ze jestesmy kulturystami.
Ale skoro twoim pragnieniem jest bicie rekordow na plaskiej to:
a) Technika wykonania -> Poloz sie na lawce i
-zepnij lopatki, nie maja prawa sie rozlaczyc az do zakonczenia calej serii. Rozpinajac lopatki zmniejszasz efekt pracy miesni piersiowych.
-wypnij mocno klatke, co czyni sie automatycznie przy spieciu lopatek
-napnij miesnie posladkowe, spowoduje to przyjecie prawdlowej pozycji w ktorej tylko gora grzbietu i czubek posladkowych dotyka lawki, a wszystko inne jest "nad"
-ustaw stopy plasko na ziemi, nogi do tulowia kat 90 stopni
-glowa lezy caly czas na lawce - mozna ja nawet wciskac
to jest pozycja techniczna, tylkoona gwarantuje ci kontrole ciezaru i bezstratne przekazywanie sily z miesni na sztange.
Wykonanie wycisku:
- Wez wdech
- Scisnij miesnie piersiowe i tym scisnieciem wystrzel sztange do gory, reszta ciala podazy sama. Nie wolno ci pchac rekoma. Gdy pracujesz na zasadzie "trzymam w lapach, pcham, idzie" -> lift musi byc skazany na porazke gdyz triceps i barki przejmuja gro roboty.
-Gdy sztange idzie do gory, wykonujesz wydech powietrza.
-Moze sie okazac ze na poczatku bedziesz musial obciac lekko obciazenie by nauczyc sie prawidlowej techniki
-Chwyt - najoptymalniejszy dla ciebie - zazwyczaj szerokosc barkow lub minimalnie szerzej
Co do samych technik wykonania - jesli chcesz silowo zaatakowac dany duzy lift, nawet tak niegodziwy jak
wyciskanie na plaskiej, musisz podjac pewne kroki:
a) Krok oczywisty - atakujesz przedzialy "umownie" silowe czyli zakres ruchu 1-5
b) Wcielasz do treningu elementy typowo silowo-kulturystyczne, mysle ze uciekasz w strone trojboju nie ma tu sensu. Trzymajmy sie jednej dyscypliny
Proponuje ci cwiczyc naprzemiennie przez kilka cykli : 4 tygodnie rampa, 4 tygodnie wave loading.
Plan na pierwsze 4 tygodnie:
6 serii wyciskania na plaskiej, 6*5 RAMPA
Plan na kolejne 4 tygodnie:
6 serii wyciskania na plaskiej, 5/3/1/5/3/1 Wave loading
Przyklad rampy:
Zalozmy ze twoj maks na 1 powt to 100 kg, a na 5 powt 75 [upewnij sie czy twoj maks to ten co podajesz, czy tylko ego ci tak mowi a w rzeczywistosci jest troche mniej]
1 5*25 - ogromny zapas sily i powtorzen
2 5*50 - ogromny zapas silu i powtorzen
3 5*60 - ogromny zapas sily i powtorzen
4 5*75 - pierwszy raz twoj prawdziwy zakres z lekka rozerwa
5 3*85 - twoj prawidzy zakres dla 3 powt, z lekka rezerwa
6 1*100 - twoj prawdziwy max
na nastepnym treningu dodajesz do kazdego powtorzenia 1,25 kg i viola, ciezar idzie do gory bo musi. Rampa dla kazdego wyglada inaczej, w 6 seriach chodzi o to bys przez pierwsze 3 serie rozrzgal sie i uruchomil wszystkie wlokna, w serii 4-5 wymusil wysilek ale nadal zachowal rezerwa, a seria 6 to ta a ktora sie starales od samego poczatku - bicie rekordu [ ktory tez bym zawsze pozostawil jako mniejszo o 1-2 kg od prawdziwego rekordu].
Pierwszy trening - mozesz poczuc sie dziwnie z powodu 6 serii. Wazne bys nie probowal robic wiecej powtorzen niz 5, bo wybijesz prace z rytmu [zapomnij o rogrzewkach po 20 powtorzen].
Po 4 tygodniach wykonujesz wave loading - forme cwiczenia ktore za sprawa sztuki neurologicznej powoduej poteznych zastrzyk "sily na sile" w drugiej fali.
5/3/1/5/3/1
Zalozmy ze twoje 1 max ktore mozesz zrobic to 100 kg, 3 max to to 85, 5 max to 75 kg.
Robisz:
5*50/3*75/1*100/5*52,5/3*77,5/1*102,5
Pierwsza fala jest zawsze mnieja od drugiej. Kazdy czlon drugiej fali jest zawsze wiekszy o pewna ilosci od analogicznego czlonu w fali pierwszej. Wedle wzoru:
A1/B1/C1/A2/B2/C2
gdzie
A1<A2<B1<B2<C1<C2
Jak to dziala, wykonujesz 5 powtorzen, z ciezarem mniejszym niz 5 powtorzen, wykonujesz 3 powtorzenie z ciezarem mniejszym niz 3rm, i wykonujesz 1 rm na ciezarze prawdziwym [lub minimalnie mniejszym niz 1rm]. Po pierwszef falu organizm zaatakowal swoj maks, jest rozgrzany, przyzywczail sie do ogromnych ciezarow i na takich bedzie pracowal -> wiec go oszukujejemy. Robimy kolejne 5 rm [bijac rekord 5 rm], robimy kolejne 3 rm [bijac rekord 3 rm] i robimy 1rm bijac rekord. Wykorzystujemy zjawidko renurologiczne w 5 i 3, polegajace na tym ze organizm czeka na ciezar wiekszy niz w poprzednim 1 rm, a dostaje mniejszy - wiec go pokona, nie wiedzac nawet ze bije swoj rekord na 5 rm.
Technika jest bardzo intensywne, wiec dbaj o rozgrzewka stawow i bezpieczenstwo.
Stosuj zamiennie 4 tyg rampa, 4 tyg wave loading.
Jak schowasz ego do kieszeni - to nie ma prawa by nie zadzialalo.
Co trening progreso o 1,25 - 2,5 kg to standard ktorego mozesz oczekiwac.
Jak widac brakuje nam jeszcze jednej waznej rzeczy.
Zastanawiales sie czemu wyciskasz swoj max, a nie wiecej lub mniej ? Wyciskanie jest cwiczeniem wielostawowym, gdzie pracuej wiele miesni, kazdy mniej lub mocniej na roznej wysokoosci sztangi od klatki.
Na trzech roznych treningach [lub na 1 z duzymi przerwami] zmierz swoj maxy w:
Wyciskaniu sztangi z klatki do 1/2 ruchu
Wyciskaniu sztangi z wysokosci 1/2 ruchu do gory
Wyciskanie sztangi z wysokosci 3/4 ruchu do gory
Jesli jestes normalna istota ludzka zapewne pierwsza czesc bedzie nasjlabsza [ba, mniejsza od twojrego 1 rm na caly ruch]
Druga czesc bedzie umiarkowana
A w trzeciej zrobisz 50-75 kilo wiecej niz twoj rm.
Co to oznacza - ze twoj wycisk jest tak mocny jak jego najslabsze ogniwo.
W trakcie tygodnia dodaj wtedy 4 serie wyciskan sztangi z klatki [ nie ze stojakow, z klatki] do 1,2 ruchu. Poprawa w wycisku bedzie nastepowac powoli - ale bedzie.
Oczywiscie moze sie okazac ze twoja najgorsza czescia jest docisk [1 na milion]. To by byla genialna nowina, oznaczaloby to ze do konca roku bedziesz wyciskal na klate 2 krotnosc swoje masy bez zajakniecia.
Analogicznie w tej sytuacji wykonuj dodatkowo 4 serie dociskow.
Idealnym narzedziem do partialowych liftow, jak i samych wyciskow jest rack, taki jak ten:
http://www.ecentrum.kelton.pl/produkt.php/1/4/250
lub jego bardziej bogate wersje.
Ustawiasz blokady i bierzesz sztange z takiej wysokosci jakiej potrzebujesz tj. w wycisku z klatki ustawiasz na wysokosci klatki, w docisku ustawiasz na wysokosci 3/4. Tylko to czego potrzebujesz, no i znika ryzyko ze cie sztanga zmiazdzy.
Mam nadzieje ze wyciagniesz z tego cos dla siebie.
Pozdrawiam!
Zmieniony przez - puma666 w dniu 2009-08-19 16:10:34