Anittat, to może być naprawdę uciążliwe
Czasem, gdy z trudem siadam na krzesło, myślę sobie "na cholere mi to wszystko?"
DZIEŃ 18
1 - omlet (jajka, otręby owsiane, pestki - słonecznik i dynia, pomidor)
2 - mintaj, fasolka szparagowa, oliwa z oliwek
3 - kurzy cyc, makaron pełne ziarno, fasolka szparagowa
TRENING
rozgrzewka bieżnia 5 minut
grzbiet
1. przyciąganie rączki z wyciągu dolnego do brzucha w siadzie
2 x 15 25kg 15 20kg
2. przyciąganie drążka z wyciągu górnego do klatki w siadzie
12 10 30kg 12 25kg
3.
wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia
15 12 10 20kg
4. przenoszenie sztangielki w leżeniu na ławce poziomej
3 x 15 10kg
5. wznosy tułowia z opadu
4 x 20
biceps
1. uginanie ramienia opartego o kolano ze sztangielką
3 x 15 4kg
2. młotki
3 x 12 4kg
3. uginanie ramion ze sztangielkami siedząc na ławce skośnej
10 4kg 2 x 10 3kg
brzuch
1. wznosy nóg w podporze
3 x 15 -> robione z wielkim grymasem na twarzy, ponieważ brakowało sił w ramionach
2. spięcia brzucha na maszynie
3 x 20 30kg
3. "scyzoryki"
4 x 20
4. twister
do bólu
bieżnia 20 minut -> program wzgórza
Trening bardzo udany, na siłce luuuz, więc bez stresu, że coś będzie zajęte...
Spokój, skupienie, ciężka praca
4 - kurzy cyc, makaron pełne ziarno, fasolka szparagowa
I jeszcze przede mną posiłek:
5 - biały chudy ser, papryka, oliwa z oliwek
Zmieniony przez - meraviglia w dniu 2008-05-02 20:10:43