Sihaja, "mój" zwraca aż za bardzo chwilami
Obraził się, że ułożyłam sobie trening bez jego pomocy.
Ale już mu najwyraźniej przeszło, bo powitał mnie dziś tekstem "O, idzie Madzia, czołowa kulturystka w naszym klubie"
(jestem jedną z dwóch babek ćwiczących z wolnymi ciężarami w tym klubie).
Madu, Alexxa u mnie w sumie jest trzech
A mnie bolą łydki, najprawdopodobniej od biegania
Ledwo chodzę...
Zmieniony przez - meraviglia w dniu 2008-03-31 21:26:39
Obraził się, że ułożyłam sobie trening bez jego pomocy.
Ale już mu najwyraźniej przeszło, bo powitał mnie dziś tekstem "O, idzie Madzia, czołowa kulturystka w naszym klubie"
(jestem jedną z dwóch babek ćwiczących z wolnymi ciężarami w tym klubie).
Madu, Alexxa u mnie w sumie jest trzech
A mnie bolą łydki, najprawdopodobniej od biegania
Ledwo chodzę...
Zmieniony przez - meraviglia w dniu 2008-03-31 21:26:39
Meraviglia!

Ale na trenach to Ty sie z nim zmagasz

Ja tam wszystko robię na ciężarach wolnych, brzuch na maszynie, ale tylko na siłowni.