ja o pudzianie mysle tak, strongman bylo dosyc dobre i jakies siano robil i jak byl w szczycie to te cale mma nie istnialo albo raczkowalo, wyrobil sobie nazwisko i poszedl tam gdzie kasa lepsza a na strogmanach juz wymiekal, wiec po co sie zajezdzac? to jak by mial podejscie naszego pro, to by dalej siedzial w sm i zamykal stawke? on juz najmlodszy nie jest i ile on progresu zrobi? a teraz znowu post, ze dostal feedback od sedziow, wie co poprawic i za rok to poprawi i znowu lepsza forma aka forma zycia? ale w sumie patrzac na bb, to zawodnicy jak on sa tam potrzebni, bo ktos musi byc dalej niz top6, zeby show sie krecil... tylko mowie, po co te biadolenie i wymowki, kontuzje, sedziowie itd. poprostu wez to na klate i tyle. jak pisalem historie kiedys o moim kumplu, ktory startowal przed kowidem w naszym ifbb na europeans w hiszpanii, klasa
meska sylwetka, w swojej kat. wzrostowej(ktorych chyba bylo 5 roznych) byl 5 na 6, oszukano go, bo on siebie widzial wyzej( a sylwetke ma slaba ) i posty na ig w stylu, bylem 5 w europie

no beka w cholere, nawet nie byles w overall tylko byles przedostatni w swojej klasie, wiec po co takie teksty?
niektorzy a w sumie wiekszosc startujacych ma ten syndrom pokrzywdzonego, zawsze mam byc wyzej i zawsze pod gorke, a to sedziowie a to jetlag a to mialem wyjsc na scene o 14:00 a wyszedlem o 14:37 j juz forma zaczela zanikac
Zmieniony przez - lordknaga w dniu 8/11/2024 9:05:49 PM