Szacuny
2678
Napisanych postów
15963
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
892808
Kuba tak jak piszesz! Teraz zdrowie najważniejsze i to jest dla mnie priorytet. Przyjdą znowu czasy ze optymizmem i determinacja będę zarażał innych! Póki co nie myślę o niczym innym a na pewno tym czy strace czy przy biorę kilka kg. Erwi tez miałem nadzieję ze usłyszę dziś bardziej pozytywne słowa niestety gdzieś wewnątrz szykowałem sie na taki scenariusz jako ostatni z możliwych jak widać sprawdził sie. Dzieki Mariano! Tym bardziej ze w tym sezonie sam masz sporo przygód! Zawsze powtarza ze po burzy wychodzi słońce! Wiec Ty poyych przygodach zgarniesz medale w tym roku a ja po zabiegu wyzdrowieje xD
Szacuny
5
Napisanych postów
18
Wiek
44 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
323249
Witam! Mimo że na forum się nie udzielam to czytam Twój dziennik, w którym znajduję niesamowicie dużo pozytywnego nastawienia. Dlatego kolego życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, bo czytając Twoje wpisy i zmagania, sam nabieram pozytywnej energii. Pozdrawiam!
Szacuny
2678
Napisanych postów
15963
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
892808
cro
Witam! Mimo że na forum się nie udzielam to czytam Twój dziennik, w którym znajduję niesamowicie dużo pozytywnego nastawienia. Dlatego kolego życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, bo czytając Twoje wpisy i zmagania, sam nabieram pozytywnej energii. Pozdrawiam!
Dzieki bardzo miło mi to słyszeć Myślę ze jeszcze nie raz będziesz mial okazję nabrać pozytywnej e energii czytając wpisy!
Szacuny
92
Napisanych postów
499
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
34354
Mnie pewnie też nie kojarzysz ale zdarza mi się do Ciebie zagladac. Powiem Ci tak. Głowa do góry ! Najważniejsze że masz plan działania, wiesz co Ci jest i jak to leczyć i mniej więcej kiedy będziesz na nogach gotowy do ponownego działania. Ja od października 2017 zmagam się z problemami z układem pokarmowym. Lekarze zalecają coraz to nowe badania, nowe leki, suplementy, plany działania... A prawda jest taka że żaden narazie nie wpadł na to co mi jest... każdy dzień jest męką, trening to robię tylko z sentymentu... więc znam Twój ból, a nawet trochę Ci zazdroszczę że przynajmniej wiesz na czym stoisz . Będzie Dobrze, mówię Ci !
Szacuny
2678
Napisanych postów
15963
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
892808
Darku! Ależ oczywiście ze Cie kojarzę śledziłem nawet Twoj dziennik swojego czasu jak działałeś z Adamem. Pamiętam te Twoje problemy i w sumie ostatnio nawet jak przeglądałem tematy zastanawiałem sie gdzie Cie zwialo. Strasznie przesrabane w Twoim przypadku ale trzymam kciuki! Zeby w końcu sie udalo i postawili Ci diagnozę swoja droga lekarzem nie jestem problemów takich tez nie miałem ale kiedyś sporo siedziałem i czytałem o działaniu TB500/BPC157 W kwestiach wlasnie układu trawiennego. Aczkolwiek skoro tyle już z tym walczysz to i tez Ci sie to przewinęło przez oczy
Zmieniony przez - lasican1 w dniu 2018-04-03 14:23:27
Szacuny
92
Napisanych postów
499
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
34354
Brałem swego czasu bpc przez jakiś miesiac ale bez efektu... ogólnie ja jestem ciekawy przypadek bo jestem w stanie w miarę normalnie funkcjonować (kwestia przyzwyczajenia się do bólu i dyskomfortu), wyniki krwi mam w miarę spoko poza cholesterolem i hemoglobina za wysoko a zadne leczenie czy strategia żywieniowa nie przynosi żadnych efektów . Ale właśnie dzięki BB nie odpuszczam, szukam dalej i wkoncu dojdę do tego co mam ze sobą zrobić dlatego jak czytałem o problemach Przemka, czy teraz Twoich to aż wam zazdroszczę że Wy poprostu wiecie co Wam jest...
Szacuny
35119
Napisanych postów
66749
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
920923
co to za cholerstwo ze trzeba to leczyc tak dlugo i zakaz treningow przez tak dlugi okres? nie boj nic takie przerwy czasami prrzynosza wiecej dbrego niz zlego trzeba tylko sobie to w glowie poukladac odpowiednio ale u Ciebie z tym problemow nie bedzie. mialem rok temu robiona przepukline pepkowa i 3 miechy bez jakiegokolwiek wysilku. z treningami ruszylem od marca i forma na sierpien byla rewelacyjna a akumulatory naladowane do granic mozliwosci. czasem taka przerwa sie przydaje! zdrowia!
Szacuny
2678
Napisanych postów
15963
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
892808
Wirusowe zapalenie tkanki łącznej skóry głowy w skrócie zapalenie meszków włosowych nazwy wirusa nie znam ale jest to doac rzadkie i niebezpieczne gowno leczenie trwa tyle poniewaz wirus ma.juz rozległy stopien i dosc dlugo będzie wychodził z organizmu. Do tego ponowna kuracja na izoteku mimo ze w dużo większej dawce trwa ponad pół roku. No i brak treningów z racji szwów na głowie i pelnego jej wygojenia. Przez ten okres do prawie czerwca glowa musi byc mega chroniona aby nie doszło do żadnego uszkodzenia skóry ponieważ może nastąpić nawrot tego wszystkiego.