Szacuny
5245
Napisanych postów
17642
Wiek
47 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
163184
Wlasnie zero propsow za to
Ta pc k***a powiedziala to tylko bo chodzilo o Jezusa.
Gdyby jakis muslim skowyczal allah po walce albo gay fighter sie wywnetrznial gwarantuje ze by ryja nie otwarl
Zmieniony przez - grind w dniu 7/2/2015 9:40:38 AM
Szacuny
520
Napisanych postów
11292
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
77262
ogólnie powiedziałem, chodziło mi nie tyle o jezusowanie co w ogóle o tą religijność bez podziału na wyznanie, dobrze to ujął, jestes fajterem wygrywasz, mów o walce na gorąco, publiczność nie przyszła wysłuchiwać tego w co wierzysz, kto cie natchnął do nokautu, albo zacierasz ręce i pokazujesz ze to jezus ci pomógł, wierzysz? Spoko, wroc z walki i leż krzyżem 3 dni w domu, po chcvuj publicznie profanować ta wiare ? to jest mega irytujące i niesmaczne, móienie w takich chwilach o religii, na szczescie nie wszyscy tak p******a
Szacuny
520
Napisanych postów
11292
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
77262
a dla mnie to przesada i pewnego rodzaju idiotyzm, ale cóż poradzić, przymykam na to oko, bo daje sobie sprawę z jakich srodowisk większsc z tych ludzi wywodzi się , wiec mają taka a nie inna wizje swiata :) Oby fajnie walczyli
Zmieniony przez - Strecho w dniu 2015-07-02 11:39:37
Szacuny
2287
Napisanych postów
14689
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
97980
skoro k***a ja oglądam MMA... Dobra ch** ze mną. Skoro oglądają to ludzie przez TV/na żywo, którzy za to płacą to oglądają po to żeby oglądnąć MMA a wywiad po walce to wywiad o tym co zdarzyło się w walce i odczucia fightera. Pomijając to, że niektórych takie gadanie wk***ia to po ch** gadają o swojej wierze zamiast gadać o rzeczach związanych z walką. Powinien być całkowity zakaz tego p******enia czy to po walce czy w wywiadach czy na konferencji. Powinny być kary finansowe za to. Niech sobie wierzą, żyją wiarą i dziękują Bogu przy rodzince a w pracy zajmą się pracą, w pracy nie związanej z wiarą nie p******i się o takich rzeczach.
Szacuny
2561
Napisanych postów
23357
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
337410
Po części się z wami zgadzam, że nadmierne epatowanie religijnością w miejscu gdzie piorą się po ryjach może trochę drażnić. Nie miałbym nic przeciwko jakby była to jakaś szczególna okazja jak np. walka o pas albo powrót po jakiejś ciężkiej kontuzji, czy długiej przerwie i morderczych treningach. Wtedy można podziękować Bogu, że się udało przezwyciężyć problemy.
Myślę, że jakby Jon Jones wrócił do Oktagonu to mógłby wtedy podziękować Bogu :D