StasiakovNie lubię Cię! Jakbym mógł wpieprzać tyle kcal to też bym wszytskich na około wkurzał, więc szczerzę Ci się nie dziwię.
Ja niestety jestem juz na etapie około 2tys i nie za bardzo mogę sobie na takie eksperymenty pozwolić bo bym chodził głodny jak wilk.
Nie no jasne, ja też jak zejdę niżej z kcal to i jedzenie będzie bardziej jałowe - to oczywiste. Tylko trzeba wziąć pod uwagę ważną rzecz - to ile teraz jem kalorii jest wynikiem tylko i wyłącznie tego, że nie przebimbałem 8 tygodniowego okresu między jedną redukcją, a drugą, podkręciłem metabolizm nie zatłuszczając się. Teraz mam 3200kcal i jestem w lepszej formie niż wtedy na 2750 i większej ilości cardio.
barteklip9Dzięki

Ten spod jest "stały" taki czy lata jak guma w majtach ?
Stały, na tyle że trzeba go odklejać od papieru do pieczenia :) w ręku też normalnie kawałek się będzie trzymać, nie ma się co martwić że się rozleci ;)
Dziś trening to był jakiś koszmar... nogi na czczo, intensywność taka, że myślałem że mi łeb eksploduje...
TRENING:
1. Przysiad ze sztangą POWER 6x5 -> 100kg - między 3 a 4 i między 5 a 6 serią przerwy 40sekund
2. Przysiad przedni 6x6 -> 87kg
3. Wykroki ze sztangą 4s -> 12x40kg / 12x40kg / 10x40kg / 12x40kg
4.
Martwy ciąg na prostych nogach 4s -> 10x75kg / 10x75kg / 10x75kg / 9x75kg
5. Dzieńdobry 4s -> 12x55kg / 12x55kg / 3x55kg (prostownik w tym momencie powiedział, że ma mnie w dupie) / 11x55kg
6. Wspięcia na palce stojąc 4s -> 20x80kg / 20x80kg / 20x80kg / 20x80kg
7. Wspięcia na palce siedząc 3s -> 20x40kg / 20x40kg / 20x40kg
Tabata - burpees / mountain climber / przysiad / pompka
Wszystko w około 75minut, gdzie normalnie zajmowało mi to około 100-120minut.... umieram.
Zmieniony przez - Szmexy w dniu 2015-02-13 12:25:09