Szacuny
0
Napisanych postów
1879
Wiek
39 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
11828
Giza
jak smakuje biała rzodkiew? szukam jakiegoś warzywka które mogłabym brać do pojemnika i podgryzać na surowo razem z posiłkami. do tej pory była to zawsze marchewka ale jestem już cała żółta i ludzie zaczynają na to zwracać uwagę:/ nie lubię pietruszki i selera, ogórek zielony robi się miękki i nieapetyczny po paru godzinach w pojemniku(a teraz jeszcze ciepło się robi to już w ogóle nie będzie nadawał się do jedzenia).
Ja chodzę z całymi nieobranymi ogórami i w miarę potrzeby je obieram hahaha :D
UNKNOVVN
laski co do kombuchy, bo pierwszą piłam po ok 2tygodniach i była kwaśna, czytałam, że można po 6 dniach, a właśnie minęły (i dolewając herbatę zostawiłam trochę pierwszej kombuchy) a że mi smakowała, to nie potrafię się doczekać, spróbowałam łyżeczkę i jest lekko słodkawa, to znaczy, że nie gotowa? czy może tamta była za długo i już była inna, dzięki
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Też byłam ciekawa...wybiło mi że grzyb herbaciany,trzeba go specjalnie hodować ,podlega procesom fermentacji...może jakie wino z tego by wyszło albo chociaż herbata z prądem
A tak na serio...skąd wziąć ten starter na początek?
Szacuny
0
Napisanych postów
1453
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
29861
hej, czy ma ktoś pomysł jak można wykorzystać świeży kokos, co fajnego z niego zrobić? Rozumiem, że woda do wypicia a co z miąższzem, po prostu chrupać?
I też mleczko kokosowe, jakoś fajnie wykorzystać, oprócz owocowych shejków??
"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."
_________________________________
Szacuny
54
Napisanych postów
13783
Wiek
36 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
111973
little, poczytaj więcej stron wcześnie to znajdziesz odpowiedź lub w internecie olinka, z miąższu ponoć można zrobić wiróki, ale jest to chyba pracochłonne, mi to smakowało na surowo
what doesn't kill you makes you stronger.
▪█─────█▪
Szacuny
4
Napisanych postów
1489
Wiek
41 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
35096
olinkaz93
I też mleczko kokosowe, jakoś fajnie wykorzystać, oprócz owocowych shejków??
W watku z przepisami jest przepis na łososia w mleczku kokosowym. Kiedyś wrzuciłam. Równie wyśmienicie smakuje halibut zrobiony wg tego samego przepisu.
attika
ktoś dawał przepis na muffiny poranne owsiane, pamiętam, że było tam 50g płatków 2 jajka i trzeba to było zamieszać na noc zostawić a rano w foremki i do piekarnika.... macie może linka do tego, szukam i szukam i nie poszukam a poczeba mi
Zdaje się, że mam ten przepis na kompie. Linka niestety nie podam, bo nie znam, ale jak chcesz mogę na priva podesłać, bo wklejać chyba nie robi, bo po pierwsze to nie mój przepis, a po drugie już gdzieś tu jest.
Zmieniony przez - Agnese w dniu 2013-05-21 15:57:44
"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."
P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas
Szacuny
0
Napisanych postów
1693
Wiek
40 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
32707
Little Wild
jak smakuje biała rzodkiew? szukam jakiegoś warzywka które mogłabym brać do pojemnika i podgryzać na surowo razem z posiłkami. ...
Ja to zabieram ze sobą różne warzywa: surowe - ogórki, pomidory, sałatę lodową, kalarepę (jest twarda), rzodkiewki, kapusta pekińska
co do ogórków, to często zabieram w całości i kroję w razie potrzeby, ale ja nie obieram
gotowane lub na petelni robione - kalafior, brokuł, brukselka, fasolka szparagowa ostatnio też jadłam usmażone krązki bakłażana na zimno - ja kocham warzywa, czy surowe,czy też gotowane i zimne mi smakują
Szacuny
2
Napisanych postów
501
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
14246
Mali, a tak właśnie się dzisiaj zastanawiałam bo jutro pakuję ze sobą jedzenie dosłownie na cały dzień, czy jak dobrze wyszoruję ogórasy to mogę je ze skórką jeść. Ale skoro Ty tak szamasz to no problem :D w ogóle w grupie na studiach mam takiego chłopaka, który też wyciska na siłce, no i ostatnio mieliśmy przerwę między zajęciami to ja się rozwaliłam ze swoim lunchboxem, ale postanowiłam, że jednak pójdę na pole, bo przyjemniej - patrzę a u niego na stoliku to samo też jedzonko w pojemniczku. Kurde, miał jakąś zarąbistą sałatkę :P