Cefał, tylko że mówiłem głównie z głowy nieznacznie podpierając się prezentacją. Omawiałem takie dzieła: "Mała apokalipsa" Konwickiego, obraz Memlinga "Sąd Ostateczny", Ewangelię wg św. Mateusza i "U wrót doliny" Herberta. Bez żadnej zbędnej filozofii czy doszukiwania się nie wiadomo jakich kontekstów, przedstawiłem rzeczy w zasadzie oczywiste. Na 20p wystarczyło 

i co najmniej 80% z mat rozszerzonej :D
