SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[SIŁA]Kokos DT just for fun

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 420746

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 3023 Wiek 113 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 89770
Na pewno na szczęście.
Kiedyś sprawdzałam, czy zaczyna padać, wystawiłam dłoń i ptaszek mi narobił.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1631 Wiek 25 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 61370
No i fajnie, gratuluję Znaczy decyzji i wyników, nie naptakania
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 386 Napisanych postów 9908 Wiek 53 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 178057
30.09.2012
Dieta 1700/130-73-130



+ suple (tran, siemię lniane mielone, wapno, magnez+cynk, glutka po treningu)
+ warzywka... już więcej
+ czosnek i propolis na spirycie (ale już mi dobrze, kuracja domowa skuteczna)
+ będzie lampka wina

DT Na rozgrzewkę Bear Complex
5 rund 15kg/17,5kg/20kg/22,5kg/22,5. Runda składa się z 7 obwodów wykonywanych po sobie kolejno ćwiczeń:
1) Power Clean
2) Front Squat
3) Push Press
4) Back Squat
5) Push Press
Czas: 14 minut 22 sek.
W dwóch ostatnich rundach ten sam ciężar, bo moje witki górne łamią się przy PP przy wyższym obciążeniu.

Krótki odpoczynek i taka lekka improwizacja:
1. Przysiad tylny - rozgrzewka 3x6x /40kg/50kg/60kg
2. Wykroki ze sztangą na plecach 3x po10 na nogęx 20kg/25kg/30kg
3. MC klasyk stopy na stepie i bardzo wolno wstać i baaardzo wolno powrót… dość ciężko 3x5x50kg
4. Negatywy 8x około 10-7 sek.
AREO: Bieżnia 20 minut. A na koniec sauna.


Zmieniony przez - Kokosik w dniu 2012-09-30 17:03:37
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52134 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
A na koniec sauna.
nie było ci słabo? mi bez wcześniejszego wysiłku robi się niedobrze w saunie, a co dopiero po treningu
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 386 Napisanych postów 9908 Wiek 53 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 178057
Ja lubię posiedzieć w saunie. Zaraz po treningu odpoczęłam chwilę, wciągnęłam owocka i siup grzać kości Trzy krótkie wejścia a pomiędzy lodowaty prysznic. Fajnie. Ale każdy reaguje inaczej.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 386 Napisanych postów 9908 Wiek 53 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 178057
01.10.2012
Dieta 1700/130-73-130



+ suple (tran, siemię lniane mielone, wapno, magnez+cynk)
+ warzywa już w ilości "normalnej"
+ jeszcze propolis na spirycie i czosnek (infekcja już przeszła ale jeszcze do jutra tak profilaktycznie połykam domowe specyfiki)
+ lampka wina lub dwie wino zawsze pojawia się u mnie w pełnię... inaczej zwariowałabym - trzy noce wyjęte ze spania... usypiam dopiero nad ranem jak słońce wschodzi.. geny prababki-czarownicy się odzywają

DNT Basen godzinka, około 90 długości z czego na pewno, bo liczyłam liczyłam 40 długości crawlem z ósemką w nogach - czuję, że już lepiej; reszta żabą. Czas kupić łapki do pływania.
Dobrze mi basen zrobił na zakwasy w tyłku i dwójkach po niedzielnym treningu.

Zmieniony przez - Kokosik w dniu 2012-10-01 21:36:26
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 1546 Wiek 52 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 31468
Kokosiku gratuluje osiagniecia celu

Bosze mam ta sama przypadlosc co Ty wczoraj wstalam o 2:15 a dzis o 2:40. Tyle ze mi ani winko ani ZMA nie pomaga

Czego nie możesz pokonać to powinnaś wykorzystać

http://www.sfd.pl/Kaszmir...__dalsza_droga-t898494.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 46 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 43601
zazdroszcze prababki czarownicy

The best way to predict your future is to create it.

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 386 Napisanych postów 9908 Wiek 53 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 178057
Moja prababka była znana na dzielnicy z "szamaństwa". Znała się na ziołach, odczyniała złe uroki albo je rzucała na tych, którzy ją wkurzyli. Ludzie jej się trochę bali a ona sama była lekko zwariowana.
A zioła czasem zbierała właśnie w czasie pełni... snuła się w blasku księżyca po polach... Ponoć nigdy w pełnię nie spała... takie geny
Ale trochę szkoda, że jej wiedza o roślinach nie została przekazana z prababki na babkę itd.

02.10.2012
Dieta 1700/130-73-130



+ suple (tran, siemię lniane mielone, wapno, magnez+cynk, glutka po treningu)
+ warzywka - już ilość ok
+ lampka wina

Dziś Trening B
na razie ciągnę stary trening ale z niecierpliwością czekam na COŚ od szefowej



Nie umiem w przysiadzie przednim zrobić uchwytu krzyżowego. Sztanga mi się kolebie na boki, że hej. Musiałabym spróbować na krótszym gryfie.
Wyciskanie na barki... słabo, progres niemal niemożliwy. Od 20kg w gorę zawsze z lekkiego ugięcia w kolanach.
Squat Clean. Sama nie wiem. Jak wszystko zaskoczy to czuję, że jest zapas ale właśnie... technika - kuleje jeszcze
Negatywy - coraz lepiej, coraz dłużej i na coraz szerszym uchwycie
Trening ok.

Jutro i pojutrze jestem odcięta od świata. Jutro do popołudnia szkolenie, potem pędem na lotnisko, w czwartek konferencja, znów pędem na lotnisko. Dwa dni na wariata mi się szykują. Nie będę miała kontroli nad miską. Tzn. postaram się wybierać to co będzie "najlepszego" ale na 100% bilans się rozjedzie. No i będzie bez treningu. Dwa dni off'u zatem.


Zmieniony przez - Kokosik w dniu 2012-10-02 21:16:22
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 10166 Wiek 112 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 125137
Jak mam takie dni na wariata to potem doceniam codzienność i myślę ale fajnie a teraz doceniam wariata
babie nie dogodzisz

If you change nothing ... nothing will change!

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Trening 100 powtórzeń

Następny temat

ból głowy po NO PRELOAD i KREATYNIE

electro
Polecane artykuły