13tyg planuje, z ładowaniem miało być 14tygodni ale raczej zmieniam zdanie.
Zakończę z ładowaniem 27.06.2011.
Przed chwilą wykręciłem kolejną godzinę cardio i o mało nie zemdlałem. Kończyny mi drętwieją, nie wiem co się dzieje.
Ostatecznie decyzję podejmę jutro rano, po porannym cardio.
Co do brzucha to ja go mogę wam teraz pokazać jak ręką ściągnę skórę
Poprostu pomijając fakt że jest mały to mam mnóstwo skóry która jest bardzo rozciągnieta (zredukowałem już ponad 18cm w pasie), takie są uroki agresywnej masy/agresywnej redukcji.
Zmieniony przez - Rybas w dniu 2011-06-19 23:12:00
Zakończę z ładowaniem 27.06.2011.
Przed chwilą wykręciłem kolejną godzinę cardio i o mało nie zemdlałem. Kończyny mi drętwieją, nie wiem co się dzieje.
Ostatecznie decyzję podejmę jutro rano, po porannym cardio.
Co do brzucha to ja go mogę wam teraz pokazać jak ręką ściągnę skórę
Poprostu pomijając fakt że jest mały to mam mnóstwo skóry która jest bardzo rozciągnieta (zredukowałem już ponad 18cm w pasie), takie są uroki agresywnej masy/agresywnej redukcji.
Zmieniony przez - Rybas w dniu 2011-06-19 23:12:00
