Piątek!
Legday. Więc bez aerobów na czczo.
Wyjątkowo trening żeby zaszokować rozpoczęty od 4ek i przysiadow .
1.
Przysiady ze sztanga x5 + drop
2. Wyciskanie suwnica x4 +drop
3. Prostowanie maszyna x4 +drop
4. Wykroki chodzone x3
5. Żurawie x4
6. Uginanie na maszynie jednonoz stojąc x4
7. Uginanie maszyna siedząc obunoz x4
Po południu 35min aerobow.
I maratonu w pracy ciąg dalszy czyli nocka i nogi jak z olowiu. Samopoczucie na nocce tragiczne, wychodzi zmęczenie...