Mam pytanie po dzisijszej rozmowie na siłowni:
Czy cwiczac na masę mam zwiększac kcale dalej i dalej ? Stopniowo coraz wiecej, w miarę mozliwosci zoładkowych, rozpedzonego metabolizmu.
Powaznie mysle o zaprzestaniu liczenia kalorii i rozkładu BTW na koszt ogolnych zasad zdrowego odzywiania - wiem co, kiedy, jak zrobic, co unikać, kiedy unikac, na co moge sobie czasem extra pozwolic. Czulbym sie luźniej a ilosc kcali moglaby wzrosnąć, jadlbym po prostu DUZO.
Czy cwiczac na masę mam zwiększac kcale dalej i dalej ? Stopniowo coraz wiecej, w miarę mozliwosci zoładkowych, rozpedzonego metabolizmu.
Powaznie mysle o zaprzestaniu liczenia kalorii i rozkładu BTW na koszt ogolnych zasad zdrowego odzywiania - wiem co, kiedy, jak zrobic, co unikać, kiedy unikac, na co moge sobie czasem extra pozwolic. Czulbym sie luźniej a ilosc kcali moglaby wzrosnąć, jadlbym po prostu DUZO.