Siemka (wkoncu wrocilem) tez opuscilem pare dni i znowu zaleglosci, ale wlasnie je koncze nadrabiac...ostatnio sie znowu wscieklem...jak co tydzien musi byc u mnie ciasto (nie moga sie od tego odzwyczaic) kusza mnie dranie!!!! Ale ja sie nie dam...co prawda sprobowalem kawalek
jejku nie moga go sobie chowac i nie trzymac na widoku...ehh ale ja sie nie poddam...
A wlasnie mam pytanie mozna jesc smietane z kakao? Bo kiedys takie cos wcinalem teraz nie wiem czy to mozna dlatego sie pytam bo to jest pyszne...wczesniej bralem z cukrem teraz wyprobuje z fruktoza..zobaczymy co z tego wyjdzie...tylko musze wiedziec o tej smietance...
Pozdrowionka
Dbaj o własne zdowie a one pokaże Ci swoje korzyści...
jejku nie moga go sobie chowac i nie trzymac na widoku...ehh ale ja sie nie poddam...
A wlasnie mam pytanie mozna jesc smietane z kakao? Bo kiedys takie cos wcinalem teraz nie wiem czy to mozna dlatego sie pytam bo to jest pyszne...wczesniej bralem z cukrem teraz wyprobuje z fruktoza..zobaczymy co z tego wyjdzie...tylko musze wiedziec o tej smietance...
Pozdrowionka
Dbaj o własne zdowie a one pokaże Ci swoje korzyści...
Dbaj o własne zdowie a one pokaże Ci swoje korzyści...
nie wierzę...