Sabre jak wiemy ma powtarzalność produktu w każdej serii...ja oprócz typowych awantur po gorzale raz miałem nieprzyjemną sytuację z nożownikiem.Użyłem wtedy MK4 nie palny ze starej edycji i zadziałał idealnie...agresor wyłapał chmurę na ryj,chwilę był w "szoku" po strzale silnego ciśnienia by za moment schować twarz w rękawie,uklękł i na kolanach wczołgał się do nory.
Sabre red cone zawsze pod ręką
Sabre red cone zawsze pod ręką

2
Trzeba było screeny porobić.
a kolejny ma napisane One point four 2

