ojanTe poręcze przymocowane do ściany to Twój projekt?
Pomysłowe i wielofunkcyjne.
Całkowicie mój projekt i pomysł. Ja przed wypadkiem lubiłem bardzo majsterkować i budować. W zasadzie wszystko sam robiłem poza gazem, ze względu na brak uprawnień i odpowiedzialność. Woda, prąd, dach, ściany, okna, kafelki, drewno, fundamenty, ogrzewanie podłogowe, kanalizacje, ślusarskie roboty. Kupiłem używaną spawarkę, ale wypadek i nie zdążyłem jej użyć niestety. Przy domu zawsze coś fajnego można zrobić, a trudno, aby inżynier takich rzeczy nie potrafił. Oczywiście wolniej to robiłem niż fachowcy, ale dokładnie z zachowaniem technologii i porządnie, a dla siebie to poza żoną nikt mnie nie gonił.

Szkoda, że teraz te palce zgrabiałe, nie potrafię precyzyjnych prac i wymagających silnego uchwytu robić. Guzika nie potrafię zapiąć. Żona mi pomaga.