Panteon no niestety nie mam możliwości zamontowania gdzieś indziej jak w suszarni co zrobiłem ale to wredne babsko nie da mi normalnie poćwiczyć. W mieszkaniu miałem remont i montowanie czegokolwiek definitywnie odpada. Nawet nie mam jak zaczepić drążka. Więc pozostaje tylko siłownia.
...
Są takie sufitowe drążki (choć ja bym się generalnie obawiał!!).
Możesz olać Lafaya i ćwiczyć sobie kali innym programem.
Drążka niczym nie zastąpisz! Choć plecy na wiele sposobów możesz przećwiczyć.
Z dipami jest tak samo..
Kelton ma takie szyny. Możesz do nich podpiąć drążek, albo poręcze do dipów (po treningu je odpinasz).
Zmieniony przez - panteon w dniu 2017-02-12 22:03:14
Możesz olać Lafaya i ćwiczyć sobie kali innym programem.
Drążka niczym nie zastąpisz! Choć plecy na wiele sposobów możesz przećwiczyć.
Z dipami jest tak samo..
Kelton ma takie szyny. Możesz do nich podpiąć drążek, albo poręcze do dipów (po treningu je odpinasz).
Zmieniony przez - panteon w dniu 2017-02-12 22:03:14
...
Nie mam możliwości zamontowania niczego w mieszkaniu. Nawet nie mogę przynieść poręczy do dipów z suszarni :P Nie ciągnęło mnie nigdy na siłkę i wolałem kalistenikę ale nastał ten moment... Żona by mnie zabiła gdybym po remoncie naznosił sprzętu do mieszkania i coś ćwiczył. Dlatego uciekłem na dół do suszarni ale tam sobie nie poćwiczyłem za długo.
Zmieniony przez - clown w dniu 2017-02-12 22:06:12
Zmieniony przez - clown w dniu 2017-02-12 22:06:12
...
Cóż...?
Nie jestem tak zapracowany jak Ty, ale dla odmiany - nie mam kiedy ćwiczyć ze względu na dzieci (4 lata i jednomiesięczne). Podjąłem się programu SIMPLE & SINISTER.
Zapraszam do mojego dziennika.
Zajawkę masz tutaj:
Robisz wymachy kettlem - 5x10/10 i tureckie wstawania 5x1/1.
Z odpowiednimi kulami. Przyznam, że mam treningowe ADHD, a ten program piłuję od Bożego Narodzenia. Siła idzie jak głupia. Ostatnio 2x zrobiłem wszystko z kulą 32kg.
Odnośnie treningu i kul - nie pisz tylko, że nie masz gdzie takich 2-3 kul trzymać. A poćwiczyć mógłbyś schodzić do suszarni, czy w ogóle - w plener...
Pozostaje kwestia nauki techniki, ale to długi temat.. Nie wiem czy jest sens pisać.
Nie jestem tak zapracowany jak Ty, ale dla odmiany - nie mam kiedy ćwiczyć ze względu na dzieci (4 lata i jednomiesięczne). Podjąłem się programu SIMPLE & SINISTER.
Zapraszam do mojego dziennika.
Zajawkę masz tutaj:
Robisz wymachy kettlem - 5x10/10 i tureckie wstawania 5x1/1.
Z odpowiednimi kulami. Przyznam, że mam treningowe ADHD, a ten program piłuję od Bożego Narodzenia. Siła idzie jak głupia. Ostatnio 2x zrobiłem wszystko z kulą 32kg.
Odnośnie treningu i kul - nie pisz tylko, że nie masz gdzie takich 2-3 kul trzymać. A poćwiczyć mógłbyś schodzić do suszarni, czy w ogóle - w plener...
Pozostaje kwestia nauki techniki, ale to długi temat.. Nie wiem czy jest sens pisać.
...
Tę metodę już widziałem. Śledziłem filmiki na YT Życienasportowo.
Trzymać bym miał gdzie. W mieszkaniu odpada jakiekolwiek ćwiczenie. Do suszarni mam nie mieć dostępu po zebraniu wspólnoty z tego co wiem czyli od 3 marca. Dlatego z bólem serca Lafay musi iść w odstawkę. Gdybym miał dostępną suszarnię nie rezygnowałbym z niego
Mamy luty więc plener też odpada.
Po remoncie w mieszkaniu to ja sobie mogę co najwyżej pompki porobić
panteon
Odnośnie treningu i kul - nie pisz tylko, że nie masz gdzie takich 2-3 kul trzymać. A poćwiczyć mógłbyś schodzić do suszarni, czy w ogóle - w plener...
Trzymać bym miał gdzie. W mieszkaniu odpada jakiekolwiek ćwiczenie. Do suszarni mam nie mieć dostępu po zebraniu wspólnoty z tego co wiem czyli od 3 marca. Dlatego z bólem serca Lafay musi iść w odstawkę. Gdybym miał dostępną suszarnię nie rezygnowałbym z niego
Mamy luty więc plener też odpada.
Po remoncie w mieszkaniu to ja sobie mogę co najwyżej pompki porobić

...
Nic nie wykombinujemy jeżeli chodzi o treningi w domu. Od przyszłego miesiąca, a może jeszcze w tym lecę z pierwszymi treningami na siłowni.
...
Panowie no i stało się. Właśnie wróciłem z pierwszego treningu na siłce. Jestem mile zaskoczony przede wszystkim kondycją. Miałem plan aby robić minutowe lub półtorej minutowe przerwy pomiędzy seriami i ćwiczeniami. Skończyło się Lafayowym podejściem czyli ok 30 sec przerwy i było bardzo ok. W większości ćwiczeń było przyzwyczajanie się do ruchu więc nie można było poszaleć z kg. Ale za to poszalałem sobie w dipach i w podciąganiu. Tak czy siak Lafay daje fajne podstawy.
Mam nadzieję, że mnie nie zjedziecie bo to żaden wyczyn ale dzięki pistoletom siadłem sobie dzisiaj ze sztangą z wagą 100 kg i o dziwo wstałem
Dla mnie bomba 
Mam nadzieję, że mnie nie zjedziecie bo to żaden wyczyn ale dzięki pistoletom siadłem sobie dzisiaj ze sztangą z wagą 100 kg i o dziwo wstałem
Dla mnie bomba 
...
a jaka motywacja bedzie jak z tygodnia na tydzień bedziesz kucał z coraz cieższa sztanga :)
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Plan do weryfikacji.
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
Następny temat