05.01 - DNT
micha czysta, liczona
06.01 - DT
micha czysta, liczona
wstałam z migreną, a niedługo po śniadaniu spadł mi cukier, więc zamiast treningu jadłam drugie śniadanie, zdrzemnęłam się i po tym cyrku zrobiłam trening
Trening B barki + mc + tył uda/dół grzbietu
1. Wyciskanie na barki siedząc 16/12/10/8/12/16+
5/6/6/6/5/5x20
5/6/6/7/5/5x20 - ok
5/6/6/7/5/5x19
2. Wznosy sztangielek w opadzie tułowia 10/10/10+
2,5 kg x 10/10/10
2,5kg x 10/10/14 - ok
2,5kg x 10/10/15 - ok
3. Scott press 10/10/10+
5/5/5x12
5x10/7x7/5x12 - 7kg to za dużo jak narazie
5x10/10/12
4. MC na sztywnych nogach 10/10/10/10
57x10/10/10/5
57x10/9/8/5 - oj nie miałam energii
57x8/8/7/7
5. Hip thrust 10/max/10/max
brak
brak - odpuściłam
brak
Strefa A – przerwy między seriami dłuższe
Strefa B – przerwy między seriami krótkie, max 60 sekund
ogólne wrażenia: wyszło jak wyszło, coś o progres ciężko, ht znowu wypadło, ogólna niemoc tłumaczę bólem głowy i spadkiem cukru, ale nie narzekam, ważne że całkiem trening nie wypadł
POMIARY
jest pięknie, wszystko spadło co urosło w trakcie @, a nawet jakby chciało być mniej, ale już nie bawię się w półcentymetrowe spadki
obecnie jem w DT 2100x4, w DNT 1900x3 i nie wliczam żadnych warzyw
jak coś mi spadnie w przeciągu kolejnych 2 tygodni, to dorzucę odrobinę tłuszczy do miski, bo teraz mam ich 65g
obserwujemy
Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2017-01-07 08:17:06