SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] Joanny - Domatorki się siłują

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 69531

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 314 Napisanych postów 1949 Wiek 37 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 23072
zabrakło w ostatnich dniach czasu na wpisy, pracowo się zadziało, przechodzimy na pełny wymiar pracy zdalnej (dotychczas mieliśmy pracę hybrydową), więc wiele spraw trzeba było przeorganizować, ale już jestem, mam nadzieję, że będziemy bezpieczniejsi

noga sprawuje się pięknie, bo nie boli
była wizyta u fizjo i u terapeutki ruchowej, rewelacja, nikt mnie nigdy tak dokładnie nie zdiagnozował, nie opisał, nie zbadał, mam przodopochylenie miednicy i największym problemem jest lędźwiowy, to on powoduje wszystkie pozostałe problemy, pasmo usterek idzie od lewej kostki przez łydkę, pas z tyłu uda, rwę w lewym pośladku, przez lędźwie aż do prawego barku, taki piękny łuk ;)
dostałam duuuużo fajnych ćwiczeń, mobilizacji, rozciągania, mam ćwiczyć tak 2 tygodnie i znowu się spotkamy na podmianę ćwiczeń
ćwiczenia z pozoru takie pitu pitu, a mdli mnie po nich i jestem zrypana

mam nadal zakaz aktywności, poza ew. spacerowaniem, ja od siebie zapewne nie wytrzymam i będę leciutko wiosłowała na ergometrze, ale jeszcze to pokornie przemyślę ;) na zwykły spacer jakoś ciężko mi się wybrać, bo jakoś żadna pora mi nie pasuje, aczkolwiek ostatnie dni trochę więcej się przemieszczałam i wpadało więcej kroków

Dieta: cały czas 1600-1700 kcal

miska czysta poza jednym wieczorem z chińczykiem, niby całkiem dobrej jakości i bez sosów, ale i tak rozwalił mi brzuch ;) tak więc ten tego, jak się miskę trzyma to nie warto narażać żołądka na takie rewolucje ;)

@ przyszła trochę spóźniona i narazie nie wpłynęła na pomiary, które wypadły bardzo bardzo dobrze, już tak mało zostało do końca redu tego roku :):)
nie mogę się doczekać okresu stabilizacji

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6098 Napisanych postów 14162 Wiek 50 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 574366
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 314 Napisanych postów 1949 Wiek 37 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 23072
Ojj to chyba nie dla mnie. Nie mam cierpliwości do takich wygibasów. A poza tym lepiej jak pozostanę przy ćwiczeniach od fizjo a tam raczej wszystko pod to przodopochylenie miednicy jest nastawione. Przy mostku zły kierunek bym obierała ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 314 Napisanych postów 1949 Wiek 37 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 23072
u mnie nadal brak weny do wpisów, zapewne z braku aktywności, więc o czym tu pisać ;)

cały czas się rehabilituję, ćwiczę codziennie, a z aktywności spalających choć trochę kcal zaczęłam znowu krótkie treningi na wioślarzu i uskuteczniam spacery choć kroków nadal nawet do 7 tys nie dobijam :(
niestety gdy skusiłam się na 3km biegania, zaczęło znowu boleć w łydce i co ciekawe w lędźwiach oraz nad lewym pośladkiem
w środę konsultacja online z terapeutką ruchową

dieta między 1600 a 1800 kcal, w zależności czy dzień mniej czy bardziej aktywny

waga mocno stała, bo @ był długi, opóźniony i długo gubiłam opuchnięcie, ale wszystko wraca do normy i nadal notuję delikatne spadki
to ostatnie 5 tygodni redukcji, z czego się niezmiennie cieszę :)
ja się sobie już podobam, więc co spadnie to spadnie :)
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6098 Napisanych postów 14162 Wiek 50 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 574366
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1803 Napisanych postów 4871 Wiek 39 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 69478
Chciałabym to kiedyś napisać od serca

xxx

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

[BLOG] Zuzu88- Domatorki się siłują

Następny temat

W pogoni za „kaloryferem"

whey deli