Szacuny
0
Napisanych postów
49
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1387
skerx mam do Ciebie pytanie: Napisałeś parę stron wcześniej w odpowiedzi, ze 2,5 godz przed treningiem to nie jest długi odstęp czasu. Nie neguję tego tylko chcę wiedzieć czy w ogóle jedzenie co 2,5-3 godziny jest obowiązkowe,(kiedyś w MD wyczytałem w art. bodajże Yates'a "...jeśli chcesz być kulturystą to musisz jeść co 2,5-3 godz..."i nie chodzi, że ja chcę czy nie chcę być kulturystą tylko chcę osiągać max skoro wkładam w to max). Więc pytania:
-Co ile godzin powinienem jeść, aby organizm nie "włączył" trybu, w którym zacznie się bronić odkładając w tłuszcz?
-I czy rzeczywiście chodzi tylko o bilans dnia lub nawet tygodnia i mogę zjeść przypuszczalnie 1500 kcal rano i 1500 po treningu (ok 20) i będzie git.
Skerx odrazu piszę, że to nie żaden atak w Twoją stronę naprawdę chcę znać odpowiedź a wiem, że posiadasz dużą wiedzę na ten temat :) pozdrawiam
Nie ważne jak coś robisz tylko dlaczego to robisz...
Szacuny
0
Napisanych postów
49
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1387
ok z tego co na syzbko wycztyalem to musialbym stosowac ten sposob diety ze jeden dzien poszcze a drugiego jem opór, ale ja poprostu pytam czy mogę jesć 2 godzin po sniadaniu a pozniej az po 6 godz i zjesc tylko 4 posilki?
Nie ważne jak coś robisz tylko dlaczego to robisz...
Szacuny
13
Napisanych postów
2343
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
348761
W tym artykule chodziło o to, że godziny posiłków są nieistotne, i skoro ludzie chudną/rosną na dietach gdzie ich posiłki dzieli kilkanaście godzin, to co miało by zmienić takie 6 godzin jak u Ciebie. Czytaj ze zrozumieniem.
Szacuny
0
Napisanych postów
49
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1387
ok dzieki wielkie tomek, kiedys juz czytalem ten art, ale myslalem ze ma zastosowanei tylko do tego typu diety ;P moj blad i nie ogarnięcie. pozdrawiam
Nie ważne jak coś robisz tylko dlaczego to robisz...
Szacuny
80
Napisanych postów
9947
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
52544
Częstsze jedzenie, jak to sugerują często kolorowe gazety - czyli przykładowo co 2,5-3h może mieć pewne plusy, szczególnie u osób, które mają problem z trzymaniem się pewnych zalożeń i lubią "podjadać", jednak nie jest to w żadnym wypadku wymóg. Pewne usystematyzowanie jedzenia w moim przekonaniu powinno być zachowane, ale nie za wszelką cenę.
Osobiście preferuje jedzenie 3-4 posiłków dziennie i czy jest przerwa 1, 2, czy 5 godzin nie bedzie mialo znaczenia, jesli spełnisz założenie.
Poszukuję książki "Na początku był głód" M. Konarzewskiego, gdyby ktoś miał egzeplarz na sprzedaż - proszę o kontakt mailowy ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
49
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1387
i o to mi chodzilo, jeszcze raz wielkie dzieki Panowie, do tej pory trzymałem się tych "zasad" i cierpiało przez to moje życie towarzyskie. Więc teraz zamiast 100g ryzu w 3 posilkach moge lajtowo upchnąć to w 2 posiłkach po 150 g w wiekszych odstepach czasu zgadza się? :)
Nie ważne jak coś robisz tylko dlaczego to robisz...