Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Na drążku opuszczaj się trochę niżej . Może spróbuj złamać szerzej ja wtedy jakoś bardziej plecy czułem . A jeśli chodzi o seriale to się odzwyczajam oglądać
2. Wysoki step z hantlami - rampa 12 10 x 2 / 12,5 kg x 2 / 15 kg x 2
Poszło ok.
3. Syzyfki - rampa 15 7,5 kg / 10 kg / 12,5 kg / 15 kg
Zaj**iste czucie nóg Dołożyłem znowu obciążenie. Bardzo ciężko, ale bardzo duża satysfakcja
4. Uginanie podudzi - rampa 12 15 kg / 20 kg / 25 kg / 30
Miał być żuraw, ale nie miał mi za bardzo kto podtrzymać nóg, a sztanga z obciążeniem, albo za "wysoka" (talerze 10 kg), albo za "niska" (talerze 5kg). Także zrobiem uginanie
Czucie dwójek bardzo dobre. Naprawdę było ciężko.
5. MCNPN - rampa 12 35 kg / 40 kg / 45 kg / 50 kg
Oficjalnie nazwa powinna być MCNSN, ale zostawiam jak było Dołożyłem obciązenia. Ciężko, bardzo ciężko, ale do przodu
6. Wspięcia - 3 x max 30 kg (75)/ 30 kg (75)/ 30 kg (75)
Poszło dobrze
Filmik:
Pytania/wnioski:
1. Czy MCNPN jest w miarę ok? Pytam, bo obciążenia coraz więcej - powoli dochodzę do swojej wagi na sztandze, więc pytam z ostrożności
DIETA
Posiłek I: owsianka z mlekiem z rodzynkami, wiórkami kokosowymi, żurawiną, gruszką i masłem orzechowym
Posiłek II: 2 banany
Posiłek III: pierś z kurczaka z ziemniakami
Posiłek IV: pierś z kurczaka z ziemniakami i oliwą
Posiłek V: jajecznica z 3 jaj i serem żółtym (plaser 20 g)
Posiłek VI: serek wiejski z masłem orzechowym, gruszką (135 g) i dżemem porzeczkowym niskosłodzonym
Szacuny
195
Napisanych postów
9906
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
174402
Dzień 35 - 05.09.2012
Dziś powinien być dzień bez siłowni, ale miałem trochę wolnego czasu (dziś, przynajmniej do południa bez pracy), więc zrobiłem dziś - nie wiem jak jutro będę stał z czasem. Poszło ok.
TRENING
1. Odwrotne wiosłowanie - 4 x max 18 / 16 / 14 / 12
Plecy odczuwałem całkiem dobrze. Starałem się jak najbardziej wypinać klatkę.
2. Pompki z elewacją - 4 x max 0 kg (17) / 0 kg (10) / 2,5 kg (10) / 2,5 kg (9)
Starałem się zrobić wg. rad Armstronga. Nogi jeszcze wyżej i bardziej "usztwnić ciało" (to drugie jeszcze do końca nie wyszło). Nogi zawieszone ne gryfie na stojaku
3. Wiosłowanie sztangielką - rampa 12 9,5 kg / 11,5 kg / 13,5 kg / 15,5 kg / 17,5 kg
Poszło ok. Dziś już w całości się opierałem, niemal kładłem, ale myślę, że ok.
4. Wyciskanie sztangielek na skosie - rampa 12 13,5 kg / 15,5 kg (11) / 15,5 kg (8) / 13,5 kg
Nieco na plus w stosunku do poprzedniego tygodnia. Co prawda to samo obciążenie, ale więcej powtórzeń
Zrobiłem wg. rady Armstronga - podciągałem się na gryfie i stojaku. Chwyt nieco szerszy, nogi podkurczone z tyłu i nie muszę tak skakać. Ale praca łopatek chyba znowu do dupy, no i jest "bujaka"...
6. Rozpiętki na skosie - 4 x 15 6 kg / 6 kg / 6 kg / 6 kg
Poszło ok. Starałem się w kolejnych seriach opuszczać jeszcze niżej (niż jest to na filmiku), aby bardziej rozciągać klatkę
7. Superset: A: unoszenie bokiem, B: unoszenie przodem - rampa 12 6 kg / 6 kg / 6 kg / 6 kg
Ok.
8. Podciąganie sztangi do klatki - rampa 12 20 kg / 25 kg / 30 kg (9)
Starałem się ściągać łopatki. Plecy czułem całkiem nieźle.
9. Superset: A: uginanie stojąc, B: wyciskanie francuskie - rampa 12 A: 16 kg / 18 kg / 20 kg / 16 kg
B: 18 kg / 20 kg / 22 kg (8) / 16 kg
Łapy czułem bardzo dobrze.
10. Unoszenie nóg w zwisie - 3 x 10 10 / 10 / 10
Ok.
Filmiki:
Pytania/wnioski:
1. Zmieniłem nieco wykonywanie podciągania - niższy "drążek", nogi do tyłu. Widać jakąś poprawę, czy jak było - do dupy?
2. Czy wiosło sztangielką ujdzie?
DIETA
Posiłek I: owsianka z mlekiem z wiórkami kokosowymi, rodzynkami, płatkami migdałów, żurawiną i bananem
Posiłek II: banan
Posiłek III:pierś z kurczaka z ryżem Posiłek IV:pierś z kurczaka z ryżem, oliwą i warzywami
Posiłek V: 4 jajka gotowane z razowcem
Posiłek VI: serek wiejski, dżemem niskosłodzonym jagodowym z wiórkami wiórmaki kokosowymi i gruszką