Chociaz teraz cos mi sie odmienilo i tluszcz jakos mnie nie ciagnie, za to wegli moglabym jesc jeszcze wiecej
dziwne
A z tym MC to jest tak, ze jak tylko dokladam to mi sie wydaje ze jest juz duzo i napewno bedzie ciezko, a pozniej okazuje sie ze nie bylo tak zle.
Pomiary zrobione i praktycznie zadnych zmian nie ma
Wrzuce razem z miska jak tylko ogarne tabelki.
Dzis w ramach relaksu rower po lesie...
Nog juz nie czuje, samo myslenie, ze musze ruszyc nukami boli
Tylek tez boli. Podjazdy pod gore tym razem mnie pokonaly, na poczatku jeszcze dawalam rade, ale pozniej uda tak bolaly, ze musialam prowadzic rower pod gore
Zmeczona jestem bardzo, a jutro znowu trzeba wstac o 5


Jak z siłką nie wypali, to trudno - ja się tej równowagi od Ciebie nauczyłam
