Siemano!
Wróciłem z wakacji w niedziele.
Super było, szpan formą na plaży
Jedno co muszę stwierdzić że kondycja fizyczna polskiego społeczeństwa jest tragiczna...
Albo spasiony jak knur albo suchy jak wiór z fajkiem w ryju i browarem w łapie..
Ogólnie dieta nie była trzymana, tyle że zawsze rano do śniadania z musli szło 100g prochu
białka FA i to samo do kolacji, a obiad zawsze był pełnowartościowy w stylu 400g ryby, fryty itd.
A tak to w chu.j gofrów, lodów itd. Wódy też trochę
Wakacje ma się raz w roku więc bawiłem się ile się dało.
Fotka pamiątkowa z czwartku
Waga tu koło 98,99kg (tyle też było po powrocie z wakacji)
Woda baaaardzo zimna, tylko z 3,4 osoby się pluskały na całą plaże no i ja
Obecnie jednak zrezygnowałem ze startu, z powodów finansowych, po prostu kasy nie mam bo to jednak ogromne koszty.
Teraz przez pewien czas będę starał się utrzymywać w miarę niski bf, bawić się siłownią, trochę podjadać ale bez przesady
W każdym razie moja zabawa z agresywnymi masami się skończyła.
W 2 lata za ich pomocą osiągnąłem co chciałem, taki mój mały cel, gdyż obecny poziom muskli mi odpowiada.
Jeśli będę masował to spokojnie z kontrolowaniem bf
I mam nadzieję że swoją osobą udowodniłem że to baardzo skuteczna metoda budowania masy mięśniowej!
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - Rybas w dniu 2011-07-20 16:49:11