Dzień 78 - 07.06.2010 - PONIEDZIAŁEK
1. (07:50) 3 jajka + 20g orzechów włoskich + 5g oliwy
2. (11:30) 3 jajka + 2plastry wędliny + 40g orzechów włoskich + pół pomidora
3. (13:50) 150g kuraka + 60g goudy + 20g oliwy + brokuły (koło 200-300g)
4. (16:30) 150g kuraka + 100g kaszy jęczmiennej
5. (19:45) 150g kuraka + 100g rodzynek suszonych
6. (23:45) 150g twarogu + 5g oliwy
---
przed treningiem : 2x Taurine Mega Caps
po treningu : 10g BCAA
przed snem : 3x Magne B6 + 1x Chela-Cynk
---
Typ treningu :
A15
Zakres powtórzeń :
15 , 15 , 15 //
chyba, ze jest napisane inaczej
1. Wyciskanie sztangi na skosie dodatnim :
25 , 32,5 , 40
2.
Przysiady ze sztanga na barkach :
27,5 , 37,5 , 45
3. Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia :
17,5 , 25 , 27,5
4. Wiosłowanie sztangą :
30 , 40 , 50x12
5. Biceps sztangą :
15 , 20 , 25x13
6. Wyciskanie wąsko :
25 , 32,5 , 40
7. Przedramiona podchwytem :
11x20 , 11x20
8. Zwis na drążku nachwytem :
x3
** miał być brzuch, aczkolwiek zdecydowałem się robić go jednak w nietreningowe, a więc od jutra ( z tym że jutro lekko )
Komentarze :
1. dobrze dobrany CR, w miarę lekko
2. siłowo lekko, wytrzymałościowo ciężko
3. ciężko (ostatnie powtórzenia)
4. 2. seria średnio, 3. seria ciężko (pod koniec szczególnie)
5. kiepsko
6. raczej lekko, z wyjątkiem samej końcówki
7. nie ma co komentować
8. krótkie czasy, nie liczyłem
Ogólnie podejście do 15-tek to : jak najbardziej się spompować/zmęczyć. Nie będę dbał w 15-tkach specjalnie o ciężary, ale oczywiście też jakieś tam progresy będą.
---
Dzień bez treningu biegania.
---
Ogólnie spoko dzien, tylko zawaliłem kilka spraw. Dieta taka sobie. Podejrzałem to i owo u "konkurencji" i zamierzam stosować się do niektórych tipsów.
Jutro aeroby i dzien bez węgli, w piątek pierwsza dawka scorcha.
Zmiany w treningu : tzn. w piątki aero 20min zaraz po siłowni, poza tym jedynie 3 razy w tygodniu normalnie. Brzuch w dni aero.
Nie ma co więcej pisać, trzeba pewnie w kimono iść zaraz
A zarzucę coś zupełnie innego niż zwykle :
"Rammstein - Rosenrot"
---
Ann, Ciorny - no ja tez sobie tego nie wyobrażam

obraziliby się śmiertelnie
Kriksos - wypiski nie mialem zabardzo jak wcześniej wrzucić
a zyeba - jak najbardziej - doda mi motywacji
