Postaram sie wiecej takich fotek wrzucac
----------------------------------------
Wczoraj(10.08)
Silownia:
- rozgrzewka: wioslarz 5min,
- barki, klatka, plecy
----------------------------------------
Dzis:
- start: godzina 5.36,
- dystans: 10km,
- czas: 56:39:03, WOLNO!!
- tetno: 135-140,
Bieg zaczelam od rozgrzewki (ok. 10min):
1. Trucht, w tym czasie zrobilam skiby, bieg z krokiem dostawnym, odstawnym, bieg do tylu, krazenie ramion, chodzenie na palcach, na pietach,
skok obunoz, bokiem,tylem przodem;
2. Przebiezki na dystansie 50-100m;
3. Rozciaganie calego ciala, lekkie krecenia kostka, kolanami,itd
4. Przebiezki na dystanie 100m.
Na poczatku, do 9-10 okrazenia, tetno mialam niskie ok 125-130. Pozniej zaczelo sie juz stabilizowac w okolicach 135-138.
Po 7-8 okrazeniu cos zaczelo mnie mocno kluc kolano i troche sie przestraszylam. Zwolnilam bardziej, ale bieglam tak, aby starac sie nie myslec o bolu ... po dwoch okrazeniach przeszlo, wiec moglam biec dalej. Ogolnie bardzo fajnie mi sie dzis bieglo, nie bylo duszno. Troche padal deszczyk.
Na koniec -- streching!!
----------------------------------------
Wczoraj sie dowiedzialam,ze bieg sztafetowy bedzie o godzinie ... 18.00!!. No fajna pora !! Narazie to nie jest w 100% pewne.
Zmieniony przez - akneraj w dniu 2009-08-11 08:00:32