hiugo14 posłuchaj mnie. Mam 16 lat, od 14 roku życia zacząłem się interesować swoim wzrostem. Kombinowałem jak by tu urosnąć, brałem różne trany,
witaminy, wapnie, a to nic nie pomagało. Codziennie patrzyłem czy coś rosnę, stresowałem się tym, że nic nie przybywa i nic nie rosłem! Odstawiłem siłkę, alkohol itp... po 1,5 roku kupiłem to wszystko co w tym temacie autor napisał, w ponad miesiąc urosłem może góra 0.5 cm. Opłacało się za prawie 200 zł? A czy te 0,5 cm, nie urósłbym bez tego? Dzisiaj nic nie biorę, zaczęły się wakacje i od wakacji początku coś urosłem na pewno, bo to widzę po tym, że zasięgu rąk mi przybyło. Nie myśl o swoim wzroście, bo tylko tym się będziesz stresował. Śpij długo, teraz masz okazję, pływaj, odpoczywaj i się ciesz wszystkim i zobaczysz jak się rok szkolny zacznie! Pozdro i nie bierz nic, nie opłaca się! Pzdr/