Rymcerz. Proponuję zagłębić się we wcześniejsze swoje wypowiedzi (podteksty) i innych ćwiczących wt nie wiem skąd. WT trenowałem 3 lata (do twojej wiadomości, bo jak widać nie umiesz zagłębić się w tekst) i to wystarczający czas aby zapoznać się z WT (dla twojej wiadomości- nie trenuję już ze względów zdrowotnych, do fanatyków także nie należałem. Zgadzam się z tobą, że trzeba zakończyć ten wątek i głupie oszczerstwa na temat technik WT bo jakiś cymbał ocenia styl po stronie internetowej i zdjęciach, ale jak widać...
"Ja sie bardzo cieszę że Sifu Darek ma duzo uczniów bo to jest promocja dla WT. A jak ich traktuje to już jego wewnetrzna sprawa..."
No właśnie, jak ich traktuje?? Bo nie wiem Rymcerz? Wyraź swoją opinię, bo pewnie ćwiczyłeś u Sifu Darka i wiesz jak tam jest (na to wskazuje twoja wypowiedź). A jeżeli ktoś rozsiewa głupie plotki, to jego sprawa. Głupiec gada, głupiec wierzy. O Sijo Leung Tingu też źle mówią... i co? Zlewa to.
A co do wątku z żalami o ceny, instruktorów itp. do tutaj też przyznaję rację. Ale "jeżdżenie" po instruktorach, wyśmiewanie jego uczniów, nie jest moim zdaniem na miejscu. Jeżeli ktoś ma jakiś problem, czemu tego nie załatwi twarzą w twarz i nie zapyta się danego instruktora, dlaczego jest tak a nie inaczej? hmm?? Jeśli toś ma jakiekolwiek obiekcje to niech nie chowa się za klawiaturą tylko przyjdzie na
trening i pokaże co potrafi. No comment.
Dotyczy to niektórych "poszkodowanych" na tym jakże idiotycznym wątku.
Pozdrawiam ludzi LT-WT i weźcie się za treningi a nie za pieprzenie takich głupot.
Kojanis - masz rację. Ale skłaniałbym się ku temu, że w 99% to czego nauczy się adept, zależy od niego samego. Sifu może mieć świetne umiejętności, ale jeżeli adept nie przykłada się do treningu, albo wymyśla swoje "super nowoczesne techniki", to nigdy, ale to nigdy dobrze nie nauczy się WT.