Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
11207
Napisanych postów
52116
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
do kovolka
ja jestem dwa tygodnie po artroskopii i kolano nadal mam bardzo opuchniete.... nie wiem czy to dobrze czy nie ... a Ty ile jestes po artroskopii?
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
346
ja miałem artroskopie w środe(tj.11.01)ale opuchlizna w ogóle się nie zmniejsza i strasznie boli mnie to kolano!!prawie w ogóle nie chodzę bo nie mogę ruszać noga!!nawet jej trochę nie zegnę...nie wiem czy to normalne??tak ma być??
Szacuny
7
Napisanych postów
250
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1317
Kovolka, a co miałaś dokładnie z kolanem robione - tzn tylko artro diagnostyczna czy coś jeszcze grzebali? Bo jak tylko diagnostyczna to nie powinnaś mieć tak długo. Ja w ogóle opuchlizny nie miałam, ale ja to podobno specjalny przypadek byłam, co to nawet p.bólowych nie trzeba było. Lekarzowi się pokaż.
WRÓĆ! Ty miałaś TERAZ w środę, tj 11 lutego? Czy stycznia? Bo jak w styczniu to patrz wyżej, jak teraz to wyczekaj tydzień, dwa nawet.
meg22 - co do bólu - wiesz, to była ingerencja w kości - zmiany pogody mogą Tobie przeszkadzać. Ludzie po złamaniach, z uszkodzeniami chrząstki itp też tak odczuwają. Może to jest to. Co do ruchomości kolana - lekarz, rehabilitant albo coś. Z zeznań ludzi po rekonstrukcji wynika że po takim czasie już powinno być dobrze. Tzn. zginanie kolana. No chyba że masz osławione i opisywane przed chwilą zrosty. Nie wiem, poczytaj tu trochę, może znajdziesz coś dla siebie.
Zmieniony przez - Fonsito w dniu 2009-02-13 14:13:33
Szacuny
1
Napisanych postów
30
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
258
ja miałem 26.01 artroskopie podczas ktorej robili mi rekonstrukcje ACL. Niestety komplikacje po operacji miałem zator jakis żylny czy cos sie zrobil w łydce, łydka była 5cm grubsza od zdrowej, cała żołta się zrobiła i ból taki jak skurcz tylko przez cały czas, utrzymywał się przez ok 2 tygodnie, teraz juz jest wporządku. Mam zgięcie kolana 90*, niestety stawac puki co nie moge na tą noge ale o kulach sobie dobrze śmigam:) a pierwsza artroskopie podczas ktorej mialem szytą łekotke mialej jakos w sierpniu i bardzo szybko wrociłem do sprawności jakos po tygodniu juz powoli w stabilizatorze sobie chodziłem po domu ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
346
ale wczoraj jak lezalem jeszcze w szpitalu to bylo ok i noga tak nie bolala. moglem chodzic o jednej kuli i nawet stawac na tej nodze a jak przyjechalem do domu to bylo strasznie... nie wiem czy to nie przez to ze drena mi chirurg sciagal w bardzo niedelikatny sposobi nie bylo to przyjemne. od tej pory mnie noga w tym miejscu boli
Szacuny
11207
Napisanych postów
52116
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
mam pytanko... 29 stycznia mialam artroskopie... częsciowe usunięcie łąkotki i fałdów błony maziowej.... w poniedzialek mialam sciagane szwy... nadal z rany saczy sie krew jakby z ropa... czy to normalne? prosze piszcie bo troche mnie to martwi...