Szacuny
10
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
Przepraszam Pontopn - nie mam dzisiaj najlepszego dnia.
Napisze pokrutce jak ja to widzę generalnie:
Według mnie style sportowe a tradycyjne (prawdziwe tradycyjne a nie udające tradycyjne) mają inne przeznaczenie a więc i metodyke nauczania. W stylach sportowych ogranicza się ilość technik w celu ich użyteczności pod regulaminy zawodów. W stylach tradycyjnych naucza się dużej ilości technik - trenujący trenuje je wszystkie (lub wiekszość) i wubiera sobie według swojego uznania i predyspozycji kilka lub kilkanaście które bardzo intensywnie cwiczy, niemiej jesli trafi sie sytuacja klasycznego zastosowania techniki z poza jego "arsenału" to ją zastosuje. W stylach sportowych walczacy koncentruje się na walce z jednym przeciwnikiem, w stylach tradycyjnych ćwiczy się także walke w wiekszą iloscią przeciwnikow co może dac w sytuacji realnej przewagę - przez przewagę rozumiem nie koniecznie wygranie takiego starcia, ale np niespanikowania i wyrobiena sobie drogi ucieczki. W stylach sportowych zawodnik koncentruje sie na walce golymi rękami, w stylach tradycyjnych ćwiczy się rózną bronią i się nią też sparuje - co w sytuacji realnej moża dać przewagę kiedy podczas tego jak nas ktoś napdadnie znajdziemy kij, metalowy pret lub inne - ćwiczenie różną bronią pozwala wypracowac w sobie pewne uniwersalne zasady posługiwania się brobią co pozwala poslugiwac sie duzo sprawniej chocby koszem na smieci. Styl sportowy koncentruje się na szybkim i skutecznym przygotowaniu zawodika do walki optymalizujac czas, styl tradycyjny ma ta metodyke rozlożona na dlugi czas, gdzie na każdym aspekcie cwiczenia gleboko się "pochyla" - np można prze pól roku Ciczyć samo stanie lub podstawowe ruchy bez uczenia się czegokolwiek więcej, przez nstepne pół roku uczyć się nap. rozluźnienia ciała itd. Co to daje? - daje to to że trenujący tradycyjne ma w efekcie duzo lepsza tak zwaną koordynację - to znaczy pewną ergonomię ruchu, ktira pozwala użyć nie tylko głownych mięśni ale też tych duzo mniejszych i slabszych ktore sumarycznie pozwalają przy osłabieniu np wiekiem muskulatury zadawać nadal silne ciosy, kiedy sportowic już dawno straci "parę".
Móglbym tak jeszcze dlugo wymieniać.
konkretną róznica jest to że sportowiec ćwiczy by mieć sukcesy tu i teraz nie przejmując się co bedzie za lat 20, kiedy trenujący tradycyjne mniej interesuje się by tu i teraz a bardziej by stopniowo coraz więcej.
Szacuny
30
Napisanych postów
2696
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
31115
daje to to że trenujący tradycyjne ma w efekcie duzo lepsza tak zwaną koordynację - to znaczy pewną ergonomię ruchu, ktira pozwala użyć nie tylko głownych mięśni ale też tych duzo mniejszych i slabszych ktore sumarycznie pozwalają przy osłabieniu np wiekiem muskulatury zadawać nadal silne ciosy, kiedy sportowic już dawno straci "parę".
a myslisz ze ja poucze sie dwa miesiace uderzac proste i uznaje ze je umiem i wiecej ich nie cwicze?
Szacuny
10
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
MKD - nie rozumiesz o czym mowię i tyle komentaża. Czy ja mowilem że nie cwiczysz? - wyraźnie pisze że cwiczysz tylko inaczej. Zaczyna się dyskusja o niczym. Nie widzialeś trenującego tradycyjny styl i nie masz pojecia jak można w rózny sposób wykonac ten prosty angażujac do tego rózne mięśnie, oraz jak trudno odzwyczajić organizm od ignorowania w uderzeniu tych małych i minej znaczacych mięśni w uderzeniu, i jeszcze kilka aspektów. Czy wykonujesz uderzenia bez zaciskania pięści? , czy twoja reka i pieść jest calkowicie rozluźniona, a zaciska się dopiero przy dotknięciu przeciwnika? - czy trenujesz tak? - czy to umiesz?
Szacuny
10
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
MKD - to nie ma sensu - jak mieszkasz w Warszawie to przejdź się do Dachenga na zajęcia to może ci pokaże oczym mowię - bo to jak ze slepym o kolorach.
Ja nie twierdzę że style sportowe są gorsze lub lepsze od tradycyjnych - są poprosu inne i metodyka treningowa jest inna.
Ty trenujesz 3 lata i masz takie poglądy - ja sie nie dziwię. Ja jak trenowalem 5 lat to myślalem że jestem niepokonany i naklepie 5 naraz. Od tego czasu wiele się zmieniło wlacznie z tym co teraz treuję.
Szacuny
1
Napisanych postów
344
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2977
MKD,Yang nie napisał,że style tradycyjne są lepsze,tylko inne,służą czemu innemu,w innym celu są ćwiczone.Nie dowodźmy wyższości psa nad kotem i odwrotnie
Jeżeli chcesz krzywdzić,najpierw naucz się leczyć.