Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
23
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
131
nie i nic mnie nie bolało i normalnie jak czasem miałam zastane- nierozgrzane kolano to coś mi strzykało-jak każdemu, ale barzdiej mnie martwi ta uszkodzona
Szacuny
7
Napisanych postów
250
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1317
kasiutka ma rację - w sumie to na artro szłam "byle by tylko łękotka, nie więzadła" a jak powiedzieli o chondro - to "dlaczego nie więzadła?" moze dziwne i glupie myslenie, ale chrząstki juz normalnej nie mam ;(
Szacuny
15
Napisanych postów
658
Wiek
53 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3576
Fonsito, glupie myślenie, nie, ale to jak by wybierać między dżumą a cholerą :). Jak się dowiedziałam, że ACL mam uszkodzone i z czym to się wiąże to żałowałam że to nie ŁASKOTKA (Kasiutka, widzę, że termin się przyjął)...Tak na prawdę jak się nie odwócisz, plecy zawsze z tyłu! Connie, no to stoisz przed trudną decyzją, powodzenia!
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
73
Witam wszystkich.Chcialam sie poradzic...Jestem po zabiegu rekonstrukcji acl(2 mies).Sama robilam w domu fizjoterapie(rehabilitant pokazal mi cwiczenia)-wiem,wiem skrytykujecie to i macie racje...Teraz chrupie mi chrzastka-slysze takie trzeszczenie przy zginaniu.Nic mnie nie boli ale martwie sie,ze moge miec jakies problemy.Podejrzewam,ze to jakies powiklanie w stawie rzepkowo-udowym.Bylam na wizycie u lekarza tydzien temu ale powiedzial,ze mam sie tym nie martwic...Czy ktos mial cos podobnego?Prosze nie o krytyke mojego samozaparcia nad rehabilitacje(wiem,ze to byl blad) lecz o porade jakie cwiczenia powinnam wykonywac na wzmocnienie miesni dwuglowego i czworoglowego.Mysle,ze mam slabe miesnie i stad ten problem.Dziekuje z gory:)
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
73
To pierwsze odznaki uszkodzenia rzepkowo-udowego wiec licze na to,ze uda mi sie szybko "stanac na nogi".Wyczytalam ,ze wystarczajace jest odpowiednie rozciaganie i wzmacnianie miesni.Dlatego pytam czy ktos moze spotkal sie z takim problemem...?Pozdrawiam wszystkich i czekam na odpowiedz :)
Szacuny
7
Napisanych postów
250
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1317
Gita - jakby to powiedziała jedna pani "jak nie urok to sraczka"... Ale ACL możnaby zrobić i biegam dalej. A z chondro? Grrr. Do tego kolana niestabilne ot tak sobie - "taka uroda". Ale masz racje - wybór żaden właściwie.
Viola - tym razem bądź grzeczną dziewczynką i idź do specjalisty. ;)A każde chrupanie w kolanie powinno być podejrzane, zdiagnozowane i leczone. Nawet jeśli (to juz tu komuś pisałam) drugi i trzeci lekarz powie Ci że panikujesz i że jesteś hipochondryczką to lepiej niż byś miała coś zaniedbać. Ucz się na moich błędach.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4
użeram sie z ta chorobą już dobre 8 lat... Próbowałem już chyba wszystkiego ( oprócz rzeczy które realnie by mogły mi pogorszyć stan np. operacja.). Nic nie pomagało. Ale w końcu przyzwyczaiłem się do tego i jakoś nauczyłem żyć z tą chorobą. A wszystko przez moją durnotę i przez to, że zaniedbałem to na początku. Pozdrawiam