Owszem bezcenne
my to nawet dwa burgery opedzlowalismy
Jesli mam polecić to z pasibusa był lepszy - naprawdę super! Pojadłam... Ach tam - najwyżej wskoczę w kat 72 Hahaha
Justyna, next tajmem musimy zsynchronizować "bycie na city"
Żeby nie było, ze tylko pyffko i żarcie na mieście - gotujemy czasem w domku
porcja mięsa dla koksa na kilka dni + faza pierwsza ładowania pojemników na jutro. Fit omlety z kffiatkami z owoców zostawiam dla "majtkowych" Ja wole pospać a zjeść jajo... Co z tego, ze gotowane dzis
Zmieniony przez - Kokosik w dniu 2016-08-28 21:46:25
my to nawet dwa burgery opedzlowalismy
Jesli mam polecić to z pasibusa był lepszy - naprawdę super! Pojadłam... Ach tam - najwyżej wskoczę w kat 72 Hahaha
Justyna, next tajmem musimy zsynchronizować "bycie na city"
Żeby nie było, ze tylko pyffko i żarcie na mieście - gotujemy czasem w domku
porcja mięsa dla koksa na kilka dni + faza pierwsza ładowania pojemników na jutro. Fit omlety z kffiatkami z owoców zostawiam dla "majtkowych" Ja wole pospać a zjeść jajo... Co z tego, ze gotowane dzis
Zmieniony przez - Kokosik w dniu 2016-08-28 21:46:25
Lepiej bym tego nie wyraził a to takie proste.



