Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
68
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
938
strzelec01 jezeli bierzesz antybiotyk to posiew z Twojej rany wyjdzie jalowy. 2 tyg. po reko sama pekla mi rana tam gdzie pobierano mi przeszczep, szwy byly tak napuchniete, ze sie dziwilem ze szybciej nie pekly. Rana byla caly czas goraca i zaczerwieniona, goraczka codziennie od 15 po 38-39,5. Mialem jeszcze martwice w kolanie. Miesni nie mam, noge podnosze reka, musze cwiczyc ale nie chce mi sie bo jeszcze boli kolano. Pozdro
Szacuny
6
Napisanych postów
454
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1365
Ja bylem w takiej sytuacji, ze dopiero miesiac po reko jakies problemy zaczely sie dziac. Szwow juz dawno nie mialem. Moja rana natomiast miala barwe fioletowa. Cwicz wojciecch!
Szacuny
0
Napisanych postów
71
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
926
U mnie OB wynosiło 6 , badanie krwi w normie, śrubki idealnie na swoim miejscu (prześwietlenie ) , sprawność nogi po zabiegu w stosunku do chorej wynosiła 89% tylko przeszczepu więzadła brakowało.
Podobno organizm go zjadł na śniadanie......bezobjawowo.
Jedynie MR(5%błędów) lub artroskopia są w stanie wyjaśnić co się dzieje w kolanie.
Rezonans magnetyczny powinien być czytany przez dobrego specjalistę.
Opis jaki dostałem od radiologa nie wskazywał na jakieś większe uszkodzenia,dopiero ortopeda , który mnie prowadzi po obejrzeniu MR stwierdził,że przeszczepu nie ma , a artroskopia niestety to potwierdziła.
Szacuny
0
Napisanych postów
31
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
143
Strzelec gdzie i u kogo robiłeś tego Larsa ?
Ja jestem 3 tyg i 3 dni po Larsie i goi się wzorowo. Przeprost już jest do całkowitego zgięcia brakuje mi jakies 8 cm . Na rechabilitacji już zaczynam cwiczenia coraz mocnijsze. Kolano nie puchnie, mięśnie zaczynają powracać. Mam naprawdę rechabilitantów sportowych znających się na rzeczy mają na koncie po kilka tysięcy naprawionych kolan. Warto w to troszkę zainwestować. Różnica pomiędzy moim kolanem po Larsie a innych po standardowej operacji jast znacząca. Ludzie którzy ze mną się leczą nie mogą uwierzyć że jestem dopiero 3 tyg po.
Dziś już deikatnie truchtałem .
Szacuny
6
Napisanych postów
454
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1365
Avecezar, rahabilitacja! A nie rechabilitacja :)
Wierze Ci ale wiesz, ze propriocepcja tak latwo nie powraca. Z reszta sam to ostatnio stwierdziles. Ciesze sie z Twoich postepow. Ja teraz jestem w 11 tygodniu i moja rehabilitacja teraz wyglada tak jak Twoja tylko roznica wynosi 7 tygodni.
Niestety mnie nie bylo stac na LARS'a, bardzo chcialem miec zrobione LARS'em ale niestety. A jezeli chodzi o dobra rehabilitacje nie trzeba wcale za nie placic ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
71
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
926
soltys88 sprawdzał i to nie jeden.
Za pierwszym razem trzech mówiło, że noga jest ok czwarty jak mu powiedziałem gdzie noga mnie leciutko pobolewa zlecił artroskopię.
Byłem taki upierdliwy , bo zmieniałem klub na lepszy i chciałem być na 100% zdrowy. Po kontuzji nie miałem żadnych objawów zerwanego ACL.
Podobnie było przed drugą rekonstrukcją, testy "manualne" (nie pamiętam dokładnie nazw) wyszły idealnie, ale nauczony pierwszym wypadkiem zrobiłem MR. Badał mnie i robił zabieg lekarz który zajmuje się bardziej wartościowymi nogami w ekstraklasie.
Może mam tak mocne mięśnie nóg, od początku czerwca grałem w meczach i nie było problemu dopiero problem wystąpił po "morderczym" treningu na zwrotność.
Teraz przed wyjściem na boisko zrobię kolejny MR by "wyleczyć głowę" i sprawdzić czy czy wszystko jest na swoim miejscu.
Szacuny
2
Napisanych postów
55
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1033
Witam, juz opowiadalem o mojej historii po rekonstrukcji jak to w 8 tyg przy zgieciu ~120* upadlem na chora noge ktora sie zgiela gdzies do 160, przez jakis czas kolano bylo spuchniete a teraz wszystko jest jak przed upadkiem nawet lepiej. Pytanie brzmi czy moglem ten przeszczep zerwac ? ;d