OTO ZAPOWIADANA NIESPODZIANKA!
Przykro mi, ale nie będzie to ładnie opakowana świąteczna niespodzianka, ani tym bardziej ciąża
(Dżizas Krajst greku...
), a długo oczekiwany...
...zestawik sponsorowanych supli, które dziś po godz. 18:00 przyniosła mi Pani Listonosz. Nie wyglądała na zadowoloną przedświątecznym za******lem w robocie
(dobrze jej tak
zemsta jest słodka hrhr).
Oto otwarty już, undergroundowy
Thermal Blast Xtreme. Tradycyjnie, był w środku wypchany watką, która skrywała 60, wypełnionych najlepszymi termogennymi specjałami, kapsułek... w tym najbardziej interesującą mnie efedryną w ilości 32mg/kaps!
W paczuszce był też zbrylony, tak jak zapowiadał Cyber,
Ester Stack firmy
Nutrabolics. Bryły nie trudno zauważyć, ale nie jest, aż tak, źle. Dają się rozbić praktycznie na proszek. Będzie z tym trochę pieprzenia, ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda hrhrh. Zjem
(a raczej wypije) z przyjemnością! Jak widać, wyszperałem też miareczkę.
Konsumpcję rozpocznę tuż po Nowym Roku. Moje treningi, wspomagane wyżej przedstawionym zestawem, będę oczywiście relacjonował w topicu testowym - jeśli nie w tym, to w nowym.
Chciałem jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować BULMASTIFowi i Cyberpakerowi za możliwość przedłużenia, bardzo udanego, myślę, do tej pory, testu, jaką dadzą mi kolejne wspaniałe suplementy!
Teraz, co do komentarzy nt. filmików...
Thiago: rzeczywiście prawa jest słabsza, ale do tej pory nie było tego aż tak widać. Pierwszy raz, w ciągu ostatnich tygodni/miesięcy, zdarzyło mi się wycisnąć ciężar najpierw lewą ręką, a potem dociskać prawą...
Ciężar na przysiad ładny. Gratuluję!
FU: klatka - postanowiłem, po konsultacji z WODYNem, przeznaczyć końcówkę na takie małe wprowadzenie do treningu siłowego, który mam zamiar rozpocząć po nowym roku, tzn. zobaczyć jak to smakuje, bo jeszcze nigdy nie miałem okazji spróbować treningu, w którym zaplanowane miałem mniej, niż 5 powtórzeń.
Co do muzyki, słucham radia...
kyjo: za gorąco?
To jest piwnica. Pizgało dziś wyjątkowo niemiłosiernie...

na początku praktycznie non stop miałem gęsią skórkę...
k3ho: co do łokci, raczej nie...
BernardX: daj spokój, nie ma się czym chwalić jeszcze...
Strasznie męczyłem się z tym filmami.
Pentax Optio (bo takim sprzęcikiem dysponuje moja dziewczyna) robi filmy w formacie
*.MOV, które ważą dosyć dużo. Jak zobaczyłem, że uginanie ze sztangą ma aż 34MB, to postanowiłem je trochę skompresować
(tzn. oczywiście poszukać programu i skumać, co i jak, bo nigdy się w to nie bawiłem...
).
Pozdr.