Szacuny
3
Napisanych postów
200
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1665
dobra dobra- tylko bez takich qazar :D
Paula widze że spore jesz śniadania - ale ja też hehe!!!
Ja też jem sporo warzyw a najbardziej lubie marchewke. Ale ją jem tylko do posiłków węglowych!!!
Jak będziesz miała czas to napisz co jesz na obiadek i kolacyjke :D
Szacuny
3
Napisanych postów
261
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3422
MMMM ja tez uwielbia marchewke jem ja jednak rowniez do posilkow prawie czysto bialkowyczych czyli tunczyka czy piersi z kurczaka...
najbardziej obfte mam sniadanko jest to cala miska jogurtu z platkami owsianymi gorskimi i otrebami owsianymi odrobina cynamonu mmm stawia na nogo i daje eneri ;)
drugi sniadanko to bialy ser i warzywka m.in moja marcheweczka
obiad to jakies miesko jajka ryby i salatki
a kolaca to obian w lzejszej wersji ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
58
Cześć. Jestem pierwszy raz na tym forum. Na diecie MM jestem juz od trzech miesięcy. W pierwszych 10 dniach schudłam 3 kg, a potem waga się zatrzymała.Ani razu nie jadłam w tym czasie słodyczy, niestety na imprezach piłam alkohol. Może dkatego waga stanęła. Teraz od tygodnia jestem na diecie Agatstona. Podobna, ale w I fazie nie można jeść owoców i na razie waga mi nie spadła. Pozdrawiam wszystkich.
Szacuny
3
Napisanych postów
261
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3422
na ale dlaczego odrazu przekreslac mm ja mam zbilansowana pod wzgledem kcal i BTW sam nawet ja sprawdzxales i jnie przeszkadza mi to w laczeniu tego z zasadami mm ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
143
Witam wytrwałych i chcących reanimować to forum!
Wiecie co?Ja nigdy diety mm nie nazywałam dietą. Może dlatego,że nie chciałam i nie musiałam zrzucać ani grama wagi.Dla mnie był to od początku przytomny,sensowny sposob odżywiania się-intuicyjnie jadłam podobnie od lat.Nie chcę zabierać głosu w sprawie bilansowania,ustalania wartości i udziału poszczególnych grup - BTW w tej hm...no dobra,diecie - jakoś wierzę w rozsądek i podpowiedzi mojego organizmu-dotąd nie miałam kłopotów związanych ze zdrowiem w jakiś drastyczny sposób,więc moje ciało chyba jest przeze mnie "wysłuchiwane"-mam apetyt na konkretne rzeczy w jakimś czasie,więc tego słucham.Nie mniej-dokładam do tego wiedzę,którą podaje nam pan M.(chodzi o IG).I to jakoś się potwierdza "w praniu",bo mam możliwość badania krwi glukometrem-robię to i-rzeczywiście_ten facet mówi prawdę!Pozdrowionka wczesno-poniedziałkowe.A tak na marginesie-kto lubi poniedziałki?