Juz pisalem o nim jako o mitomanie i klamcy, ktory wrzuca czasem fotki z roznych czasow, od rozciagajacego lustra, wali w ch**a z waga, treningiem i ogolem tym co mowi o swoim ciezkim zyciu przed bb, bo musial pracowac fizycznie
Nigdy go nie lubialem i nigdy nie bede lubial, sciemnianie z marzenka jako coachem etc.
A tutaj mamy nastepny dobry konkret...
Mro(byly) ktory wazy 350funtow i jest sponsorowany przez
myprotein, pokazuje jak pije ich mass gainera

taka mala miarka tak dobrej jakosci produktu? Jeszcze niedawno mowil, ze na miesiac wydaje 4000$ na samo jedzenie a tutaj pokazuje, jak pije, produkt, ktorego nie bierze, zaden szanujacy sie nawet amator? Jego social mediami jak ogolem medialnoscia ,powinien kierowac ktos, ktos sie na tym zna, dla mnie osobiscie, ten koles z co rusz sie coraz bardziej pograza ale jw. Napisalem, jestem juz dluzej do niego negatywnie nastawiony - z jego w sumie wlasnej winy
