28.09.20
Waga: 96.2
Cardio: 45min z rana
Pull
1. Rackpull(2):
[10-12] 185x16
2. Low row hammer oburącz(3):
[6-8] 70x6.5
[10-12] 55x9.5
3. Przyciąganie wąsko:
[6-8] 100x7
[10-12] 80x10
4. Ściaganie szerokość barków:
[2x8-12] 70x10,8
5. Seated Cable row 1h:
[2x8-12+RP] 62x10,7+3
6. Cufffed Straight arm pulldown:
[2x8-12] 20x10.5,9.5
7. Cuffed Reverse Cable fly’es z góry(mała brama-36):
[3x10-20] 3.75x16,13,10
8. Szrugsy smith:
[2x8-12] 140x12,9
Micha:
1. Wpi, kleik, wafle, dżem, maliny
2. Wpc, ryż, dżem, płatki śniadaniowe
3. Kura, ryż, fasolka szparagowa
4. Kura, jaglane, ogórki konserwowe
5. Kura, ryż, pomidor
6. Kura, owsiane
Treningi wchodzą ostatnio bardzo dobrze, z czasem dodam RP i dropy, nowy plan(sam sobie trening ogarniam) wiec w, nie których ćwiczeniach nie wstrzeliwuje się za 1 razem z ciężarem tj dzisiaj w Rackach na powt.
Z uwagi, że moja rotacja treningowa zamyka się w 6 dniach, to postanowiłem zejść z 2 serii roboczych Racków na 1 na treningu, jeden tydzień jest cieżko w zakresie 6-8, drugi w 10-12. Ciągnąć co 6dni submaksa na powt wydaje się być krótką drogą na progres i raczej szybko spotkał bym się ze ścianą, a tak ruch jest cyklicznie powtarzany co trening wiec układ nerwowy stałe koduje i przetwarza jak to ma wyglądać, wydaje mi się że też CUN nie będzie tak po dupie dostawać.
Jakoś wczoraj po południu/wieczorem zacząłem czuć straszy dyskomfort na kichach, dzisiaj z rana dalej się utrzymywał i czuję się trochę jak balon. Mniemam, że za sprawą wczorajszej ilości tłuszczy, bo jest to wysoko jak na mnie.
Jak ogarnę, to będę jeszcze wstawiać filmiki roboczych siłowych ćwiczeń aby móc sobie wrócić do nich za jakiś czas.
Przykładowe posiłki pre i post:
Zmieniony przez - M.I.C.H.U w dniu 2020-09-28 19:25:44
Zmieniony przez - M.I.C.H.U w dniu 2020-09-28 19:26:11