SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[BLOG] Erwinoos - każdy dzień przybliża mnie do sukcesu! Pods-str 17, 57, 87

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 201580

Nowy temat Temat zamknięty
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 415 Napisanych postów 3587 Wiek 35 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 47765
Super ciężar na przysiad ! Gratki :) chwilę mnie nie było a tu proszę:) lecisz młodziak!
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2519 Napisanych postów 13588 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 469238
dzięki w siadach i w ciągach zawsze najwięcej tej siły było, gorzej juz z WL i wyciskaniem na barki, ale wiadomo, że wszystkiego miec nie można, zreszta trójboistami nie jesteśmy

a jak chwilę Cie nie było to nadrabiaj zaległosc, bo po tym treningu siadów już tak wesoło u mnie nie było
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 415 Napisanych postów 3587 Wiek 35 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 47765
Ostatnio z klatka miałem to samo przy wl zaczął bark boleć ale zrobiłem 2 x regres serię i nie szedłem rampa i zakwas next dzien byl i dobrze zrobilem , dziś w siadach odezwalo się przy 100 kg kolano lewe ale poszło lekko dałem 110x 10 poszło lekko ale kolano dalej bolało więc odpuściłem:) i dobrze zrobiłem czasem lepiej dać mniej zwłaszcza że cały czas progresujemy a to wiadomo się też na stawach odbija :(


Zmieniony przez - MalyMati w dniu 09/11/2016 20:34:10
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2519 Napisanych postów 13588 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 469238
u mnie bardziej typowo uraz mięśnia, a nie stawowy,ale z tym, że czasami warto odpuścić to fakt, sam się przekonałem na własnej skórze, dlatego teraz podchodzę do tego trochę inaczej, ale i tak to mocno wkurvvia, wiadome
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 191 Napisanych postów 2259 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 140649
Ervi jestes bardzo mlody, ale nasuwa mi sie kilka wnioskow, przegladajac Twoj dziennik. Jestes bardzo silny, dzwigasz duze ciezary, ale troche zaniedbujesz regeneracje. Jak jestes chory cisniesz na maksa, bo no pain no gain. Ja sam tak robilem, ale nauczylem sie jednego (chociaz jestes na wyzszym poziomie) czasami lepiej odpuscic i sie pozadnie zregenerowac niz zalatwic sie na dluzszy czas. Tego sie nauczysz albo teraz abo jak bedziesz mial powazna kontuzje (co Ci nie zycze), bo naderwania czy nadciagniecia to zadna kontuzja w porownaniu do zerwan badz tez zlaman, po ktorych wracasz bardzo dlugo.
Jezeli chodzi o wl to jest to obecnie jedno z najbardziej kontuzjogennych cwiczen, sam sie zalatwilem na kilka miesiecy przez robienie ciezkich wyciskan, bo egoiz szedl w gorze za rozumem.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2519 Napisanych postów 13588 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 469238
dzięki za opinię, już piszę jak to z mojej perspektywy wygląda

wydaje mi się, że po części źle na to patrzysz, nie jest tak, że nigdy nie odpuszczam, przykładem może być nawet ten tydzień - lecę dwa lekkie treningi FBW i tyle, a przecież mógłbym pociągnąć końcówkę planu z mega intensywnością, ale właśnie wiem, ze należy jednak trochę przystopować w niektórych chwilach
akurat jak byłem chory to to było naprawdę jedynie lekkie przeziębienie, a treningi jaki wtedy wykonałem to PULL HIPERTOFIA, więc praktycznie najlżejszy możliwy, gdybym miał wtedy jakieś ciężkie siady czy ciągi i nie czułbym się na siłach na pewno bym sobie go przełożył
ja już się raz nauczyłem na swoim błędzie, że czasami warto odpuścić - naderwałem klatkę co wykluczyło mnie na jakiś miesiąc z treningów, a potem przez kolejne 2-3 miechy dochodziłem do pełnej sprawności. Tym razem jest problem z drugą stroną cyca, ale podchodzę do tego zupełnie inaczej. Póki co na pewno nie naderwałem tak mocno tej klatki jak parę miesięcy wstecz, ale postaram się zwalczyć to w zarodku. Za dwa tygodnie mam wizytę u ortopedy, u którego mam nadzieję dowiem się czegoś sensownego, i który powie jakie działania podjąc z fizjoterapeutą, żeby uniknąć poważniejszej kontuzji. Podejrzewam, że rok wstecz zlekceważyłbym to i czekał aż samo przejdzie, ale to nie zawsze tak działa o czym przekonałem się sam na sobie

a ogólnie co do regeneracji i intensywności treningów to musisz też zwrócić uwagę na to, że przy mojej "suplementacji" mogę sobie pozwolić na taką objętość - a nie jest też tak przecież, ze cały czas lecę na maxa, każdy kolejny plan zaczynam z zaniżonymi ciężarami i dopiero końcówka jest na najwyższej intensywności, z takiego planu 10tygodniowego na najwyższych obrotach jadę 2 maks 3 tyg, a potem znów zaniżam ciężary i zmniejszam tą intensywność, takze nie do końca to wygląda tak jak mówisz

jeżeli coś jeszcze chcesz dodać to śmiało pisz, bo takie opinie jak inni to postrzegają są dla mnie istotne
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 191 Napisanych postów 2259 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 140649
Ja ogolnie jestem pod wrazeniem, tego jaki wykonales progres silowy (bo o sylwetce nawet nie pisze;p), bo Twoje poczynania sledzilem juz wczesniej. Jedynie chce uczulic, ze sam ciezar to nie zloty srodek i warto czasami swoje ego schowac. Takie podejscie maksujace na dluzsza mete nie ma racji bytu jezeli chcesz swoja przyszlosc wiazac ze sportami sylwetkowymi.
Pewnie sam tez o tym wiesz, ale wlasnie ta pogon za ciezarem czasami jest zludna. Zauwaz tez, ze moglbys takich urazow uniknac bedac lekko zachowawczy, ale tego nauczysz sie z biegiem czasu.
Wlasnie wiem, ze jestes na jakiejs tam suplementacji, ale organizmu nie oszukasz jezeli cos jest nie tak wystarczy jakis drobny niuans, zbagatelizujesz, zapomnisz i kontuzja sie przyplata.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2519 Napisanych postów 13588 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 469238
dzięki za miłe słowa masz rację, że sam ciężar to nie jest złoty środek, ja nie mam problemu z tym, żeby schować ego i odpuścić, ale robię to wtedy, kiedy wiem, że trzeba - tak jak w tym przypadku.
A co do tego, że "takie podejscie maksujace na dluzsza mete nie ma racji bytu jezeli chcesz swoja przyszlosc wiazac ze sportami sylwetkowymi" to nie za bardzo rozumiem co masz na myśli?

A i jeszcze chciałbym się odnieść do Twojego poprzedniego posta odnośnie WL - dla mnie pod żadnym pozorem nie jest to jakieś bazowe i jedyne skuteczne ćwiczenie na rozbudowę klatki piersiowej, jeżeli ból występowałby jedynie przy tym ćwiczeniu i wiedziałbym, że to on jest przyczyną kontuzji to już na pewno bym do niego nie wrócił, bo po co? Problem w tym, że przy większości ćwiczeń, gdzie ciężar był już większy pojawiał się jakiś dyskomfort - czy to poręcze, czy to hantle na skosie, czy tak jak wyżej wspomniane klasyczne wyciskanie na poziomej
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 191 Napisanych postów 2259 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 140649
Chodzilo mi o maksowanie z ciezarem, na dluzsza mete moze byc bardziej kontuzjogenne, czasami nawet warto zrobic deload, aby jakos psychicznie odpoczac. Sam po sobie widzisz, ze zbiegiem czasu sporo sie uczysz, masz super trenera wiec tylko kwestia czasu az bedziesz realizowal swoje marzenia.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2519 Napisanych postów 13588 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 469238
Tutaj wiadomo każdy może mieć swoje zdanie i zupełnie inne podejście, ale ja tak jak mówiłem typowo siłowo lecę max dwa ostatnie tygodnie, od poniedziałku ruszamy z czymś zupełnie innym, aby właśnie trochę odpocząć psychicznie i wprowadzić coś innego, a przy okazji od ciężarów też trochę odejdziemy
Co do tego, że mam super trenera to ciężko się nie zgodzić Może nie podkreślam tego tak często, ale Przemkowi naprawdę bardzo wiele zawdzięczam, przy okazji uczę się poznawać co raz lepiej swoj organizm co tez jest istotne. No i też dzięki współpracy mogę ominąć błędy, które pewnie bym popełniał, gdyby nie Przemek
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Temat zamknięty
Poprzedni temat

choroba i spadki

Następny temat

Trening maksymalizujacy efekty

electro
Polecane artykuły