Gabryś - cukinia jest w sumie taka bez smaku, więc nie czuć jej w cieście :)
Wiktor - tak tylko na zachciankę zrobiłam to ciasto, ale nie zaskoczyło mnie aż tak, żebym je chciała następnym razem zrobić. Tak jak mówiłam wcześniej - z omletem mniej bałaganu, a smakuje o niebo lepiej
Julka- i jak wyszło? :p
Cielu - trzeba sobie jakoś radzić, ale to był pierwszy i ostatni raz kiedy je zrobiłam :D Szkoda na nie czasu, jest Ok, ale jednak to nie to
Hekade - zdaj relację jak wyszło :D
W poniedziałek pierwszy trening po 2tygodniowej przerwie. Taka mała ilość ww w ciągu dnia przez dłuższy okres czasu nie jest chyba dla mnie. Dlatego jak najszybciej chcę wskoczyć na dni treningowe i tym samym wracam do poprzedniej dietki (w dt ww w śniadaniu i okołotreningowo, a w dnt tylko w śniadaniu) - tym sposobem nie będzie mnie tak ciągnęło znów do nich i nie będę przeżywała kryzysów, bo ostatnie 3dni pod tym względem były nie zbyt kolorowe. Teraz jak sobie o tym pomyśle, to mam moralniaka, no, ale czasu nie cofnę, także nie ma co rozpaczać - odpoczęłam, a teraz muszę porządnie ruszyć z tym co przerwałam... redukcję trzeba kontynuować, bo nie ma na co czekać :p