Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351487
można by się też spierać czy z kolei takie długie biegi będą miały sens na redukcji, jeden się wytnie inny będzie biegał po 15km i stał w miejscu - właśnie przez to.
Szacuny
0
Napisanych postów
585
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
10780
Koniu teraz wiem ze to co robilem bylo glupota, strasznie sie skatowalem w tamtym okresie ale wtedy bedac totalnym laikiem wydawalo mi sie ze im wiecej tym lepiej :D Teraz stosuje krotkie intensywne sesje + interwaly.
Szacuny
59
Napisanych postów
1086
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
259961
lazar.novovic
Ja olej kokosowy, czekolada gorzka (85/90%) no i czasem wpada twaróg i tłustsze mięso. Nasycone warto włączyć do diety ale też nie można z nimi przesadzać zresztą jak ze wszystkim ;)
Szacuny
22
Napisanych postów
964
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
7500
Koniu151
Pytacz_123
czy warto podjac taki trening czy bez sensu,ze wzgledu np na dlugą rozciaglasc w czasie i za dlugi czas trwania pojedynczych sesji (45-60min)
w jakim celu wypadałoby zapytać.
generalnie,na redu wlasnie nie bardzo-bo widzimy jaki jest to trening,raczej u malo kogo wywoła to efektowne spalanie tluszczu(znam siebie i wiem ze u mnie nie) robie teraz mase i chce sie nie zalac,wazne jest tez dla mnie by uzyskac troche pojemnosci tlenowej(nie lapac zadyszki i przygotowac sie do interwalow V/o2 max ) taki jest moj cel
Szacuny
3
Napisanych postów
595
Wiek
37 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
11162
Ludzie... plan by przebiec 60min bez przerwy (nie wnikam czy ten konkretnie) ma sens zawsze, i na masie, i na redukcji i na czym tam jeszcze sobie chcecie. Nie móc przebiec godziny to jest prawie kalectwo, wiem bo kiedyś nie mogłem To samo nie móc przebiec bez przerwy 10km (w sumie to prawie to samo co godzina ;)). Jakąś kondycję trzeba mieć, bieganie to zdrowie i te sprawy... nie oglądacie telwizji? Wszyscy biegają Chyba, że ktoś ma ambicje by być spompowanym koksem, który po 30 przysiadach dostaje zawału serca;)
Szacuny
5
Napisanych postów
688
Wiek
41 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
8922
Też jestem tego zdania, ale trzeba uważać na nogi bo przy dużej masie mogą nie dawać rady. Planów żadnych nie trzeba mieć, po prostu trzeba biegać biegać i biegać, a po pewnym czasie te 10km w godzinę samo przyjdzie.
Szacuny
0
Napisanych postów
82
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
1393
Jeżeli mój bf wynosi coś pomiędzy 25-30 % to dieta na około 2200 kcal przy 3 treningach boksu tygodniowo pozwoli mi zrzucić wagę ? I drugie pytanko takie na szybko : jeżeli np. na podwieczorek zjem posiłek inny niż mam w planie z diety i to będzie coś a'la bomba kaloryczna to wtedy zrezygnować z kolacji ?
Szacuny
22
Napisanych postów
964
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
7500
Wysoki88
Ludzie... plan by przebiec 60min bez przerwy (nie wnikam czy ten konkretnie) ma sens zawsze, i na masie, i na redukcji i na czym tam jeszcze sobie chcecie. Nie móc przebiec godziny to jest prawie kalectwo, wiem bo kiedyś nie mogłem To samo nie móc przebiec bez przerwy 10km (w sumie to prawie to samo co godzina ;)). Jakąś kondycję trzeba mieć, bieganie to zdrowie i te sprawy... nie oglądacie telwizji? Wszyscy biegają Chyba, że ktoś ma ambicje by być spompowanym koksem, który po 30 przysiadach dostaje zawału serca;)
nioe byłbym taki optymistyczny w tym wzlgedzie.Poczekam na wypowiedz kogos bardziej dosw. Dlaczego argumentow wiele,np kortyzol,ja jestem chudy ,cale cialo mam wyrzezbione,dobra dieta,a na brzuchu przerosnieta fałda brzuszna. Stawy to kolejna sprawa,dlatego pytam o ten plan,a mowiac inaczej chce poprostu zrobic kondycje abym dawał rade myknac interwały beztlenowe,na ktore narazie nie ma sensu sie porywac bez wytrzymalosci/pojemnosci pluc
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351487
ja bym postawił na sprinty 60/100m ze skracaniem przerw(początkowo mogą być dłuugie) na kolejnych sesjach lub ewentualnym dokładaniu kolejnych spintów.
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2014-05-08 19:57:44
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351487
Wysoki88
Ludzie... plan by przebiec 60min bez przerwy (nie wnikam czy ten konkretnie) ma sens zawsze, i na masie, i na redukcji i na czym tam jeszcze sobie chcecie. Nie móc przebiec godziny to jest prawie kalectwo, wiem bo kiedyś nie mogłem To samo nie móc przebiec bez przerwy 10km (w sumie to prawie to samo co godzina ;)). Jakąś kondycję trzeba mieć, bieganie to zdrowie i te sprawy... nie oglądacie telwizji? Wszyscy biegają Chyba, że ktoś ma ambicje by być spompowanym koksem, który po 30 przysiadach dostaje zawału serca;)
wbij na siebie chociaż te 110kg przyzwoitego "mięśnia"/masy - do koksa wtedy będzie Ci jeszcze daleko i potem idź biegać 10km. mając posturę Afrykanina w czasie suszy każdy może tak pisać.
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2014-05-08 20:02:06