Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
3
Napisanych postów
91
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1539
Witam wszystkich, to mój pierwszy post na tym forum.
Skorzystałem ze wskazówek, które znajdują się w pierwszej części tego tematu i mogę napisać, że urosłem:)
Zaczynając ją miałem 174 cm wzrostu, a teraz już prawie 177 cm (brakuje ze 2, 3 mm do 177).
Zmieniony przez - DanielAquarius w dniu 2012-06-10 20:11:11
Szacuny
3
Napisanych postów
91
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1539
A Więc tak: Aktualnie mam 20 lat, rocznik 1992. Trening rozpocząłem gdzieś w styczniu/lutym. Początkowo zażywałem argininę, kwas foliowy, wapń i witamina D i muszę przyznać, że efekty były - około 2 cm. Potem już jakoś nie chciało mnie wybijać do góry.
Teraz już nie zażywam tamtejszych specyfików, a głównie zdrowo się odżywiam i bardzo czynnie uprawiam sport, tak jak robię, to już od kilku lat, a do tego wiszę na drążku z obciążnikami na nogach i medytuję.
Bieg: 3 razy w tygodniu po 9 km plus pod koniec 100 m sprintu.
Ćwiczenia na brzuch: 3 razy w tygodniu po 3 ćwiczenia.
Pompki: 2 razy w tygodniu po 225 pompek, 15 serii.
Wiszenie: 6 razy w tygodniu po 30 sekund i tak 10 powtórzeń.
Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie.
Zmieniony przez - DanielAquarius w dniu 2012-06-11 18:58:12
Szacuny
2
Napisanych postów
22
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
111
Argininę w jakiej postaci zażywałeś? APL? Ogólnie mam pytanie czy da się zastąpić taki suplement żywnością? Czy raczej nie żadne ilości jedzenia tego nie zrównoważą? W ogóle jakie pokarmy zawierają Argininę czy Lizynę? Daniel możesz opisać jak dokładnie wyglądał twój cykl? I po jakim czasie przybyło Ci te 2 cm? W ogóle ile czasu zajęło Ci około 0.5 cm?
Już po jakimś czasie jak spożywałem tę argininę czułem, że ciało jakby rosło, bardziej się prostowałem (sam z siebie) i było czuć, że coś ciągnie do góry. Po jakimś czasie (nie pamiętam niestety kiedy) doszło te 2 cm i z czasem dochodziło powoli w milimetrach. Mierzyłem się przedwczoraj i było już ponad 177 cm.
Panowie apeluję do was, że same suplementy i żywność dużo nie dadzą. Trzeba w to wierzyć i się rozciągać - ja robię to na drążku.
Codziennie staram się medytować i ogólnie jestem nastawiony do tego pozytywnie. Wierzę, że urosnę. Umysł, to podstawa.
Kiedyś czytałem, że kilkoro ludzi przez 15 minut dziennie wyobrażało sobie, że ćwiczy na siłowni bicepsy. Po 3 miesiącach (czy krócej)ich mięśnie w ramionach były mocniejsze o 15%, a więc umysł włada nad materią. Ogólnie mogę napisać, że to staranie się o wzrost pomaga w życiu, ponieważ człowiek zaczyna wierzyć w siebie, do wszystkiego podchodzi się spokojnie, z opanowaniem i delikatną pewnością.
Medytacja bardzo pomaga panować nad sobą i się wyciszyć.
Człowiek nie boi się powiedzieć komplement obcej dziewczynie na ulicy, czy nawiązać z nią rozmowę.
Mogę napisać, że zyskałem nie tylko 3 cm wzrostu:)
Zmieniony przez - DanielAquarius w dniu 2012-06-12 23:04:45
Szacuny
3
Napisanych postów
81
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1923
ten link, ktory podales sie nie wyswietla. ogolnie arginina jest dobra, ale bez lizyny, lizyna i arginina konkuruje ze soba, o przejscie bariery krew-mozg. i te wszystkie suplementy raczej wypadaloby stosowac regularnie, przez dluzszy czas, a nie 2tyg i przerwa pol roku, bo przez te 6 mscy nastapi "wyplukanie argininy" i te wszystkie diety przed "kuracja" to tez jest jest wg mnie smieszne. a z tych witamin z apteki to nawet bym nie bral, najlepiej kupic jakas naprawde dobra multiwitamine, z porzadniej firmy, np NOW ADAM.
@daniel
wlasnie o tej, afirmacji tez slyszalem ze ludzie ogladajac codziennie jakies filmiki z treningow kulturystycznych, lub silnie sobie wyobrazajac, ze poprostu ich miesnie rosna z dnia na dzien, mieli efekty zarowno ci cwiczacy (jako odatek do treningow), jak i nie cwiczacy. tak samo ze wzrostem w gore tez czytalem kilka wzmianek na ten temat. takze ta medytacja wydaje sie byc dosyc ciekawa.
Szacuny
3
Napisanych postów
91
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1539
Odnośnie żywienia, to mogę wam tylko napisać, że odżywianie, to aż 70% efektu, a tylko 30%, to trening. Nie bez powodu Brytyjczycy mawiają: Jesteś tym co jesz.
Afirmacja, to bardzo silne ''urządzenie'' i grzechem nie jest spróbować. Kiedyś w Niemczech przeprowadzono na dwóch grupach ludzi zabieg chirurgiczny kolana (dokładniej, to chyba rzepki, ponieważ ich kolana były chore). Części zoperowano to miejsce, a drugiej grupie tylko nacięto skórę i tyle (okłamano ich, że wykonano zabieg i kwestią czasu będzie poprawa stanu zdrowia). Jedni i drudzy wyzdrowieli. Ludzie z grupy drugiej wierzyli, że im również wykonano operację, a zastosowano tylko efekt placebo. Więc umysł, to najpotężniejsze co człowiek ma do swojej dyspozycji.
Zmieniony przez - DanielAquarius w dniu 2012-06-13 16:56:26
Szacuny
3
Napisanych postów
81
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1923
no dokladnie:). tez jestem rocznik 92, a od kiedy przyjmuje te wszystkie suplementy jakos mniej wiecej od grudnia, uroslem troszke ponad 3cm, wczesniej to byl wzrost jakos gora 1cm rocznie. takze mysle, ze afirmacje i medytacje tez wlacze do swojego programu, tylko raczej nie tak na "odwal sie", trzeba bedzie sie na tym troche bardziej skupic. licze na jakis + w postaci kilku kolejnyh centymetrow w gore, w mozliwie jak najszybszym czasie. wszystko jest mozliwe :)