Szacuny
2
Napisanych postów
664
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
7010
Rozmowa dwóch kumpli:
- Słyszałeś, że Stefana wczoraj dresiarze 2 razy pobili?
- Nie, a dlaczego?
- Pierwszy raz dostał bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.
- A drugi raz?
- To był Sagem.
Po latach spotyka się dwóch kumpli.
- Cześć, co słychać ?
- Kiepsko, jestem bezrobotny.
- Ja też jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam.
- To z czego żyjesz?
- Chodzę na mecze piłkarskie.
- No i co?
- Podczas przerwy większość kibiców nie idzie sikać do ubikacji, tylko idę pod siatkę i leją. Ja wówczas jestem z drugiej strony siatki, łapię takiego za interes i mówię "Dawaj dwie stówy albo ci go utnę brzytwą". No i po każdym meczu mam jakieś 4 tysiące.
- Wiesz co? Idę na następny mecz spróbować tak zarobić!
Na meczu obaj umówili się, że zaczynają z przeciwległych końców siatki i spotykają się w jej połowie. Gdy zaczęła się 2 połowa meczu, jeden pyta drugiego:
- Jak ci idzie?
- Mam już te 4 tysiące, a jak tobie?
- A ja mam 600 złotych i 18 członków.
Szacuny
1
Napisanych postów
64
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2341
Jasio pyta taty:
J: tato jaka jest różnica między teorią a praktyką ?
T: No więc synu, idź do kuchni i spytaj mamusi czy dała by d**y za milion dolarów.
Jasio szybko pobiegł zrobił jak tatuś kazał.
J: tatku mama mówi że dała by !
T: to teraz idź do siostrzyczki i spytaj czy ona by dała za milion.
Jasio znów zrobił jak tatuś kazał.
J: tatku Zosia mówi że by dała.
T: dobrze synku to teraz leć do brata i spytaj czy zrobił by laske za milion.
Jasio wykonał polecenie taty ..
J: tatku Maciek mówi że by zrobił....
T: Tak więc widzisz synu. Teoretycznie mamy w domu 3 miliony dolarów a praktycznie dwie K**wy i Pedała!
1
ツ ツChOć ŻyCiE cIĄżY, a PsYcHiKa SiAdA... jA sIę NiE pOdDaM tO mOjA zAsAdA... ツ ツ
Szacuny
16
Napisanych postów
1090
Wiek
36 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
10444
Mała zagadka:
Idą trzy żółwiki przez pustynie, jeden za drugim, nagle się pierwszy odzywa:
- przede mną pustynia, za mną żółw
na to drugi:
- przede mną żółw i za mną żółw
po chwili trzeci:
- przede mną pustynia i za mną pustynia
Dlaczego tak powiedział?
Bo to był żółwik kłamczuszek
Zmieniony przez - sls w dniu 2011-04-23 17:06:52
Moda się zmienia... Duża łapa zawsze jest na czasie.
Szacuny
690
Napisanych postów
6815
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
68799
Podchodzi koleś do panienki na dyskotece.
-masz ochote na chwile magii ze mną?
-Magii???
-No tak ,idziemy do kibla robisz laske i potem znikasz
Stary ale Wielkanocny
Hans do zydów:
-z okazji świąt każdy dostanie po jajku
-hurrraaaaaaaaa
-drewnianą pałką
Generał budzi się po melanżu i widzi adiutant mu zażygany mundur czyści aby wyjść z twarzą zaczyna:
-ach ci młodzi porucznicy ,pić nie umieją jeden mi cały mundur zażygał
A adiutant
-Poj.ebany jakiś jeszcze w spodnie panu nasrał
Zmieniony przez - żeleś w dniu 2011-04-23 20:51:18
..."Gdy wzywa Thor bym poszedł z nim w bój moim honorem zwycięstwo jest
więc nie liczy się nic prócz przelanej krwi i dumy mych braci walczących by żyć..."
Szacuny
2
Napisanych postów
664
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
7010
Przychodnia po reformie. Pacjenci wchodzą do lekarza.
Pierwszy:
- Panie doktorze, jak nagniatam klatkę piersiowa to mnie wszystko boli.
- Nie nagniatać, nie będzie bolało. Następny!
Wchodzi matka z córką.
- Panie doktorze, czy to możliwe aby po pięciu miesiącach urodziło się dziecko?
- Możliwe, następne przyjdą w terminie. Następny!
- Panie doktorze, wracałem z wczasów i na koniec coś złapałem, czy to przejdzie?
- Przejdzie, przejdzie. Na żonę i dzieci. Następny!
- Panie doktorze, jestem panienką i zaszłam w ciążę, co robić?
- Nie siusiać trzy tygodnie, może się utopi. Następny!
Wchodzi panienka.
- Panie doktorze, mam chłopca w sile wieku, karmie go kluskami, zacierkami, bułeczkami, a on dalej nie może.
- Od krochmalu to tylko kołnierzyk stoi. Następny!
- Panie doktorze, mój interes tak mi zmalał. Co robić?
- Owinąć w gazetę wyborczą, ona wszystko wyolbrzymia. Następny!
- Panie doktorze, mam 40 lat. Kolega w moim wieku mówi, że jeszcze może, a ja nie.
- Mów pan, że i pan może. Następny!
- Panie doktorze, od dwóch dni nie mogę siusiać.
- Ile ma pan lat?
- 80.
- To już pan swoje wysiusiał. Następny!
- Panie doktorze, mnie od pewnego czasu tak w brzuchu jeździ tam i z powrotem. Co to jest?
- Ma pan dwie dupy i g**** nie wie którędy wyjść. Następny!
- Panie doktorze, mój synek połknął stalówkę. Co robić?
- Niech wypije litr atramentu, będzie miał swoje własne wieczne pióro. Następny!
- Panie doktorze, moja żona połknęła igłę. Co robić?
- Zakładać naparstek. Następny!
- Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują.
- Następny proszę!
Co, to już wszyscy? Chwała Bogu, tak się zmęczyłem. Siostro, proszę o szklankę dobrej mocnej kawy.