Ze strony Bazelaka
"Pudzianowski to zwykły złodziej i bandyta.Nienawidzę tego gnoja z całego serca.Okradł mnie,a dokładniej mówiąc ukradł mi
sprzęt strongman,który miałem w miejscowości Gidle u jednego gościa.Były tam moje opony,które kupiłem w kopalni Bełchatów,zegar który wykonal mi mój znajomy z Pabianic,belki,wagi płaczu,krązki wykonane przez mojego znajomego,popielniczka do magnezji i kilka innych rzeczy.Pudzianowski dla mnie to wstrętny złodziej z którym nie chce mieć nic wspólnego.Dzwonilismy do niego w sprawie zwrotu skradzionych rzeczy to nie odbierał telefonów.Posłalismy mu smsy,emaile-a on milczał.To świadczy o nim odpowiednio.Zastanawiałem sie czy nie iść z tym tematem do prokuratury,ale w końcu sobie ten temat oduściłem.Niech się nachapie tym sprzętem i nacieszy do woli!!! To ma byc osoba znana,wielbiona przez tłumy? Mało kto wie jaki Pudzianowski jest naprawdę,a ta sytuacja w pełni obrazuje jego osobę.w przeszłości byl karany za rozbój,kradzież malucha,a teraz dopuścił się złodziejstwa na moją szkodę.Widac nic go życie nie nauczyło jeszcze!!!!
I dlatego cieszy mnie każda jego porażka,każdy upadek odbieram jako osobistą satysfakcję..."
hehe tajemnica nienawiści wyjaśniona hah:)