Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nagle wszyscy wrzucaja, ze dno, ze pudzian*****owy, dojdzcie sami do tego ze po jednej walce z jakims grubasem z Japonii bedziecie mogli mierzyc sie z mistrzem UFC, pogadamy :)
Nie od dzis wiadome bylo ze zawodnicy tego pokroju to dla niego za wysokie progi, albo sie bierze za to porzadnie i idzie krok po kroku (nic od razu nie ma) albo niech lepiej sobie daruje.
Ja tam mu bede kibicowal,***** mnie to boli ze techniki nie ma, TYLKO POLSKA!
Szacuny
67
Napisanych postów
8966
Wiek
136 dni
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
75428
kurde szkoda.
Pudzian slabo technicznie kondycyjnie lowkicki nie wchodzily, nic nie wchodziło. Niech on lepiej popracuje nad kondycją bo z taka kondycją to Nastula go spokojnie pojedzie.
Szacuny
10
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
Silvia wygrał tylko dla tego, ze Pudzian nie miał pojęcia co z nim zrobić. Pudzian odpychał go na wyciągniętych rękach, kiedy Silvia ma dłuższe ręce - bezsens całkowity. No i zgadzam się Silvia też cienki zwłaszcza kondycyjnie, ale w jego przypadku te braki zrekompensowało doświadczenie przy cienkim Pudzianie.
Szacuny
0
Napisanych postów
273
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1801
Jakoś wytrwałem wejście Krystiana... ale "Dawaj na ring" to już chyba będzie ultralegendarne...
Podsumujmy:
i tyle w temacie.
Jedynie dwie rzeczy mnie zaskoczyły - Pudzian dotrwał do 2 rundy
oraz
postawa Pudziana - odklepanie i czmychniecie chyłkiem z klatki.
No ale może ta lekcja mu sie przyda na przyszłość. Teraz myśle że świat wróci na swe tory, onetusy warzywusy skończa swe tyrady i peany na cześć ich mistrza, który (ach ci komentatorzy) "nie jest zawodnikiem mma" oraz "jak spadać to z wysoka - lepiej nie spadac wcale" (ach ci komentatorzy )
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Niestety Pudzian chyba słucha tylko mamy i radia ZET,zamiast rad trenerów,że za szybko poluje na walkę z Timem.Jedno mnie cieszy,że może z przegranej wyciągnie wnioski na przyszłość,bo póki co był bardzo zadufany w sobie i miał za duże mniemanie o swoich możliwościach w MMA.Może teraz przemyśli sprawę poważnie ,pokornie spuści głowę i zacznie robić,to co doradzają mu trenerzy,czyli zbusuje jakiekolwiek podstawy w MMA,bo mimo szumnych zapowiedzi,tych podstaw nie ma.
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.