Strongman i zwycięzca konkursu World’s Strongest Man 2018 Hafthor Bjornsson, nieco ponad tydzień temu odbył pierwszą pokazową walkę bokserską w Dubaju.

 

Polecamy również: Hafthor Bjornsson vs. Steven Ward

 

Niestety ujawnił, że ma pozytywny wynik na obecność Covid-19. Na swoim Instagramie napisał:

„Mała aktualizacja dla was. Tak więc w sobotę zacząłem źle się czuć się i zdecydowałem się ponownie poddać testowi, mimo że tydzień temu go robiłem i i wynik był negatywny. Test, który przeprowadziłem w sobotę 23 stycznia, wyszedł pozytywny i od tego czasu leżę w łóżku. Najbliższe dwa tygodnie będą dla mnie izolacją. To nie jest żart. Bądźcie bezpieczni, ludzie! Nie życzę tego nikomu. Mam nadzieję, że wkrótce świat będzie w lepszym miejscu“.

Hafthor Bjornsson na zdjęciu w piżamie i szlafroku wygląda dość kiepsko. Obecnie przygotowuje się do meczu bokserskiego z innym strongmanem Eddiem Hallem. Walkę traktuje bardzo poważnie i już zgubił kilkadziesiąt kilogramów. Niestety teraz będzie próbował pokonać chorobę i miejmy nadzieję, że mu się to uda. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia!

Komentarze (17)
M-ka

To w końcu "leżę w łóżku" czy pozuję w szlafroku i maseczce przed lustrem? Nie chcę być złośliwa, ale już denerwują mnie ciężko "rozchorowani" ludzie, którzy "nie życzą nikomu", ale mają siłę na selfie i wyznania do fanów...
Gdy człowiek jest naprawdę chory, to ciężko mu wstać z łóżka i nie chce mu się rozmawiać (pisać w internecie).

1
Bull

Ty byś dała radę pisać, albo nie dała rady nas opuścić nawet w ciężkiej chorobie :)

4
rarytas1

Przecież nie napisał, że jest ciężko chory tylko ma covid i 2 tygodniową izolację.

0
M-ka

:D staram się, jak mogę, Was nie denerwować, ale i tak słabo mi idzie...

Wszystko przez to, że z biegiem czasu coraz bardziej doceniam poziom forum :). Bez przesady; odmieniliście mi życie.

0
M-ka

rarytas1, czego w takim razie on nie życzy nikomu - pozytywnego testu, 2 tygodni samoizolacji czy nie aż tak bardzo poważnej infekcji... Nie bardzo po prostu rozumiem.

0
Munga

5 lat temu chorowałem na grypę. To nie jest żart. Nie życzę nikomu. Świat jest w tym samym miejscu, w którym był 5 lat temu. A nie, jednak nie jest. Sztuczna pandemia miała ukryć kryzys, który nadchodził, ale "nikt" nie wiedział czemu. Wirusy były, są i będą. Ten również, a wraz z nim cała masa konsekwencji płynących z "kwarantanny narodowej" :)

0
Bull

ludzie nie chorują i nie umierają "sztucznie"

2
lordknaga

dzieki za swietny komentarz, ktory pokazal, dlaczego caly swiat jest zamkniety w cholere - sztuczna pandemia, ktora miala ukryc kryzys xD skad bierzesz swoje informacje?

3
Bull

z memów, to one są podstawowym źródłem informacji w tych czasach

3
Munga

Eh, ciągle to samo. Zobaczcie YT 2019 ze strony "finansistów". Każdy jeden "specjalista" ekonomiczny, "doradca" biznesowy wieścił kryzys, który nadchodził. Nie trzeba być geniuszem, żeby zauważyć cykliczność takich zjawisk na przestrzeni lat. W 2008 mieliście bańkę spekulacyjną na rynku nieruchomości, w 2020 była bańka spekulacyjna na rynku kredytów konsumenckich. Sposób ratowania gospodarek jest obecnie taki sam jaki był w 2008 - dodruk pieniądza i w ten sposób masowe wymazywanie długów spółek/banków, które powinny upaść. Upadają tylko tacy, którzy nie byli wystarczająco duzi, aby ich ratować (czyt.: miejsca pracy, np. VW po dieselgate).

Sztuczna pandemia - tak to nazywam, bo na covid umiera mniej "zdrowych" ludzi, niż na grypę. Nie mówiąc już o tym, że statystyki umieralności macie zawyżane.
Nie mówię, że wirusa nie ma i nie ma się czego obawiać. Mówię tylko, że "lekarstwo jest gorsze od choroby", a tak być nie powinno :)

1
lordknaga

prawdziwy specjalista to nie ma czasu na nagrwyanie wysrywow na youtube :D zawsze jest to samo 'zobaczcie sobie' albo 'sprawdzcie sobie' bo tak w internecie mowia, a ze ludzie umieraja na cos nowego to tam ch*j, bo w internecie tak mowia i wszystko jest wytlumaczone na jutubie xD kryzysy byly i beda. jedni chca sie nachapac w tych ciezkich czasach i tyle ale zeby mowic o sztucznej pandemi, bo gospodarka? w 2009 byla lipa i swinska grypa, dlaczego wtedy nie zamkneli wszystkiego? dlaczego teraz jest to samo, lata inne chorobsko, to czemu teraz floty nie dodrukuja?

0
pawel39

jest taki mem jeden fajny. Ośrodek badań nad szczepionakmi - około 150 lat badań i rozwoju. Ośrodek badań antyszczepionkowców - około 150 godzin intensywnego przeglądania internetu.

2
Munga

Mówię, o sztucznej pandemii, bo nagłośnili ile ludzi umiera dziennie i nagle masz panikę, że wirus jest niebezpieczny. Zobacz ilu ludzi na to umarło, ilu z nich było już ciężko chorych i jaki mieli wiek. To, że umierali również młodsi? Zdarza się. Realna śmiertelność na grypę wynosi 0,1-0,5%. Covid ma 0,7% - czym się różni? Tym, że umierają ludzie, których dni były policzone ze względu na ich słaby stan zdrowia? Tymczasem na świecie inflacja, bezrobocie i inne ludzkie dramaty mają miejsce, bo nagłośnili p***** królowej Elżbiety do rozmiarów wybuchu bomby atomowej. No sram po ścianach ze strachu.

0
pawel39

munga jest coś takiego jak cykl koniukturalny - faza kryzysu, depresji, ożywienia i rozkwitu, nie trzeba tu żadnej teorii spiskowej. Jest też coś takiego jak zmiana społeczna o charakterze cyklicznym, m.in. wzrost propagandowego rewizjonizmu, tłumaczenia świata na swój sposób, szukania spisków, odchdozenia od wiedzy i nauki.

2
Munga

Jedynymi, którzy odchodzą od wiedzy i nauki są zwolennicy lockdownu. Nie było przedstawione w żaden sposób czegoś takiego jak "za i przeciw". Obecnie jedyne co widzisz to drukowanie pieniądza i dosłownie dawanie ich bez produktu/pracy, co pogłębi kryzys, który nadejdzie za 10-15lat.
W Polsce jest profesor Kuna, który mówi o tym, o czym samemu udało mi się w necie pozbierać nt. Covidu. https://swiatlekarza.pl/prof-piotr-kuna-po-kazdej-tragedii-przychodzi-cos-dobrego/
Tragedią jest to, że ludzie klaszczą w obliczu malejących praw jednostki, bo "liczy się wspólne dobro". Tymczasem ja, jako osoba dbająca o siebie jestem traktowany na równi z ulanymi dziadami, którzy maja wyrypane na swoje zdrowie, a potem jako pierwsi drą ryja, że maseczki nie noszę :)

1
M-ka

A koncerny to wcale nie jest własność bogatych, bezwzględnych ludzi, którzy z każdym miesiącem lockdownów rozwalają tysiące drobnych biznesów, aby przejąć ich zyski i zyskać hegemonię nad światem. Źli ludzie wyginęli do czasów II W.Ś. (ewentualnie komuny w Polsce), a teraz rządzą empatyczni filantropi, a wszystko badają kryształowi naukowcy. Zło to tylko teoria spiskowa, wszyscy chcą naszego dobra i tylko przez przypadek "bogaci się bogacą, a biedni szmacą" i popełniają samobójstwa...
I jedyne sensowne wytłumaczenie dla ludzi, którzy tego bronią, to syndrom sztokholmski. Łatwiej jest bronić oprawcy, niż spojrzeć prawdzie w oczy.

0
M-ka

P.S. Nawet 2-4 latki potrafią wywoływać sztuczne kryzysy, a 7 latki z całą premedytacją manipulują ludźmi w swoim otoczeniu.
A zatem pokolenia doświadczonych finansistów, biznesmenów, polityków, socjotechników - na pewno tego nie potrafią i nie robią... Na o wiele większą skalę.

0